Gość Bielsko-Żywiecki 49/2020 Archiwum

Bach już 115 razy

W kościele pw. św. Wawrzyńca w Wołowie przez pięć niedziel z rzędu brzmieć będzie wieczorami – pod palcami rozmaitych artystów – instrument mistrza A.H. Caspariniego.

Festiwal narodził się właśnie po remoncie wspomnianych organów. – Warto zauważyć, że są to jedne z trzech czynnych organów Caspariniego o tej skali w Europie, obok tych z Drezdna i Wilna – mówi proboszcz ks. Stanisław Małysa. Podczas dorocznej imprezy można odkryć możliwości wołowskiego instrumentu. Festiwal rozpocznie się w pierwszą niedzielę września, potrwa do pierwszej niedzieli października – obejmie 5 koncertów, które zaczynać się będą co niedzielę o 18.00 w wołowskim kościele pw. św. Wawrzyńca. Organom będą towarzyszyły inne instrumenty, a także wokaliści.

– Festiwal ma już swoją tradycję. Powstała nawet poświęcona mu praca licencjacka – dodaje ks. Małysa i prezentuje dane: dotychczas podczas „Cantus Organi” wystąpiło 83 artystów (w tym 39 organistów) i 4 zespoły. Poza organami można było usłyszeć trąbkę, saksofon, gitarę, skrzypce, flet, altówkę, wiolonczelę, klawesyn, obój, fortepian, wibrafon i... piłę. Artyści w większości pochodzą z Polski, ale także z Niemiec, Włoch, ze Szwecji, z Norwegii, Holandii, Czech, Liechtensteinu, a także z Finlandii, Meksyku, Słowacji i Francji. Do tej pory wykonano 548 utworów, w tym 115 razy kompozycje Jana Sebastiana Bacha.

Pierwszy koncert festiwalowy rozpocznie się 7 września o 18.00. Usłyszymy Maude Gratton z Francji (organy) oraz polskie Trio Solistów Leopoldinum.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama