Nowy numer 43/2020 Archiwum

Noc znaków

Kilka tysięcy pątników z setką kapłanów wzięło udział w dorocznej archidiecezjalnej pielgrzymce wiernych i duchowieństwa. Odbyła się ona pod hasłem: „Maryjo, uproś nam łaskę nawrócenia”.

Prawie dwanaście godzin spędzili dolnośląscy pielgrzymi u stóp Czarnej Madonny. Oprócz swoich prywatnych intencji na Jasną Górę przywieźli dwie podstawowe: dziękczynną za wstawiennictwo za wiernymi i kapłanami archidiecezji wrocławskiej oraz błagalną o potrzebne łaski w nowym roku duszpasterskim, który będzie obchodzony pod hasłem „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. – Na początku tej pielgrzymki mamy usłyszeć, że wszystko, co będzie się tu działo, to dzieło Pana Boga – przypomniał w homilii podczas Mszy św. w bazylice jasnogórskiej, inaugurującej czuwanie modlitewne, abp Józef Kupny. – Niech ta noc będzie nocą nie cudów, ale znaków, w których rozpoznamy działanie Chrystusa. Po Eucharystii pielgrzymi przenieśli się do kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie o 21.00 uczestniczyli w Apelu Jasnogórskim. Podczas rozważań metropolita wrocławski dziękował Matce Bożej za Jej opiekę, matczyną cierpliwość i wysłuchiwanie próśb. – Oderwaliśmy się od naszej codzienności, by z Tobą być, czuwać – mówił. Następnie przedstawiciele wszystkich dekanatów, w dwóch turach, podejmowali modlitwę wobec wizerunku Czarnej Madonny. O północy bp Andrzej Siemieniewski przewodniczył maryjnej Pasterce.

– Dziś jest okazja, byśmy doświadczyli wymiany: z jednej strony my liczymy na Pana Boga, prosząc o Jego łaskę, a z drugiej strony Pan Bóg liczy na nas, zapraszając do dzieła ewangelizacji – mówił w homilii. Biskup pomocniczy wrocławski przewodniczył również Mszy św. na zakończenie pielgrzymki o 6.00. Po raz kolejny zachęcał do odwagi w świadczeniu o Jezusie i dzieleniu się swoimi doświadczeniami radości chrześcijaństwa. Tradycja pielgrzymki narodziła się w 2000 r., w roku jubileuszu tysiąclecia archidiecezji wrocławskiej. Wtedy kard. Henryk Gulbinowicz zawierzył Dolny Śląsk Maryi w akcie zaślubin. Wydarzenie było uzupełnieniem ślubów króla Jana Kazimierza. Wtedy, gdy władca oddawał w opiekę Matki Bożej całą Polskę, w jej granicach nie było naszego regionu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama