To był gorący październikowy wieczór. Przez kilka godzin ze sceny słychać było wartościowe teksty z dobrą muzyką. – Pokazujemy, że można się dobrze bawić bez alkoholu i coś z tej zabawy wynieść – mówi Magdalena Pawelec, rzecznik prasowy 5. Koncertu na Tekach. Podkreśla przy tym, że idea dobrze się przyjęła, bo z roku na rok impreza cieszy się coraz większym zainteresowaniem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








