Nowy numer 24/2018 Archiwum

Polskie odcienie świętości

Patriotyzm. Naród ginie, gdy znieprawia swojego ducha. Św. Jan Paweł II – autor tego stwierdzenia – niedawno został włączony w poczet tych, którzy orędownikami Polski byli za życia i po śmierci. dodano go do Litanii Narodu Polskiego, którą papież modlił się po zamachu na swoje życie.

Wśród dziesiątek wymienionych w litanii postaci znajdziemy sporo osób, których wspomnienia liturgiczne obchodziliśmy w ubiegłym miesiącu, m.in. ks. Jerzego Popiełuszkę, bp. Jakuba Strzemię – niezmordowanego średniowiecznego duszpasterza, który prawdziwie zasłużył na miano „ojca i stróża ojczyzny”, św. Jadwigę Śląską, która choć Polką nie była, to jednak cieszy się wielką sympatią w Kościele wrocławskim i polskim. Od kajdan niewoli! – Dla wielu spośród wiernych naszej archidiecezji przygoda z tą piękną modlitwą rozpoczęła się na I Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej na Jasną Górę w 1981 r. – wspomina ks. Aleksander Radecki.

Modlitwa za ojczyznę od samego początku towarzyszyła wrocławskim pielgrzymom. Jej punktem kulminacyjnym była zawsze Msza św. na tzw. Górce Przeprośnej. Z inicjatywy ks. Radeckiego do modlitw pątników włączono także Litanię Narodu Polskiego. Wymienienie imion świętych i błogosławionych, począwszy od tych związanych z początkami polskiej historii i państwowości, robiło wielkie wrażenie. Jednak w tamtych – tak trudnych dla ojczyzny i Kościoła czasach – bardzo wymownie brzmiały wezwania drugiej części litanii. „Od kajdan niewoli, od podszeptów zdrady, wybaw nas, Panie!” – głośno wołali pielgrzymi. W funkcjonariuszach bezpieki, którzy śledzili każdy krok i słowo zmierzających do tronu Jasnogórskiej Królowej, ale także i w samych odmawiających litanię z pewnością buzowały emocje, gdy – wiedzeni kolejnymi wersetami narodowej modlitwy – prosili Boga o darowanie win rządzącym. – W pielgrzymach była pewność, że komuna w końcu upadnie. Jednak już wtedy wiedzieliśmy, że prawdziwe problemy zaczną się, gdy odzyskamy wolność, dlatego właśnie powierzaliśmy to wszystko Panu Bogu za pośrednictwem Maryi i świętych – mówi ks. A. Radecki. Pracując ze świętymi Dzięki św. Janowi Pawłowi II lista beatyfikowanych i kanonizowanych Polaków znacznie się wydłużyła. W związku z tym kolejne imiona trafiały także do litanii, która w latach 80. ubiegłego stulecia była często powielana i rozpowszechniana, zwłaszcza wśród rodaków przybywających w pielgrzymkach do Rzymu. Wyniesienie do chwały ołtarzy kolejnych naszych rodaków – ks. Jerzego Popiełuszki i Jana Pawła II – stało się motywacją do ponownego przejrzenia i uzupełnienia litanii, a jedną z osób, które podjęły się tego zadania był ks. Aleksander Radecki. – Gdy przygotowywałem modlitewnik dla kleryków, towarzyszyła mi myśl o potrzebie zaszczepienia w młodym pokoleniu kapłanów świadomości, w jak bogatą spuściźnę świętych i błogosławionych wchodzą jako słudzy Kościoła – mówi kapłan, który niedawno zakończył prace nad aktualizacją litanii. Dodając kolejne imiona świętych i błogosławionych, posłużył się wydaną w ubiegłym roku książką Ewy Czerwińskiej „Polscy święci i błogosławieni. Z okazji kanonizacji Jana Pawła II 27 kwietnia 2014 r.”. – Dopisując kolejne osoby, zapoznawałem się z ich życiorysami, starając się odnaleźć jakiś szczególny rys ich życia i świętości, który zawierałem w krótkim dopowiedzeniu – wyjaśnia kapłan. „Praca ze świętymi” była dla niego przede wszystkim okazją do spotkania z osobami, które za życia znalazły uznanie w Bożych oczach, a przez uczynione dobro zaskarbiły sobie serca ludzi. • Uzupełniony tekst Litanii Narodu Polskiego można znaleźć na www.wroclaw.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma