Nowy numer 25/2018 Archiwum

W świątyni powstanie pętla indukcyjna

Trwają prace nad tym, by wiosną przyszłego roku w jednej z kaplic kościoła pw. NMP na Piasku, gdzie modlą się osoby niesłyszące i słabosłyszące, zaczęła funkcjonować pętla indukcyjna. To nie jedyne udogodnienie dla szybko rozwijającego się i prężnie działającego duszpasterstwa osób niesłyszących w Archidiecezji Wrocławskiej.

Pętla umożliwia osobom niedosłyszącym odbiór nieskazitelnie czystego i wyraźnego dźwięku poprzez cewkę telefoniczną, w którą wyposażony jest niemal każdy aparat słuchowy. –  Będzie ona sporym ułatwieniem nie tylko dla osób, które na co dzień angażują się w działalność naszego duszpasterstwa, ale także dla tych, którym na pewnym etapie życia słuch się pogorszył i korzystają z aparatów słuchowych – mówi ks. Tomasz Filinowicz, diecezjalny duszpasterz osób niesłyszących i niewidomych. Tłumaczy przy tym, że aparaty słuchowe wzmacniają wszystkie dźwięki: przejeżdżającego tramwaju, kaszel sąsiada obok, co w połączeniu z pogłosem panującym w kościele oraz głosem księdza, sprawującego Eucharystię sprawia, że osobie słabosłyszącej trudno jest zrozumieć docierające do niej słowa. – Większość z tych ludzi pewne części Mszy św. zna na pamięć, jednak najczęściej pogodziły się z tym, że nie docierają do nich teksty czytań czy homilii - zaznacza ks. Filinowicz, podkreślając, że z chwilą zainstalowania pętli ten problem całkowicie zniknie. – Osoby, które wejdą w jej zasięg, mogą przełączyć aparat słuchowy na tryb pracy indukcyjny, tzn. ksiądz będzie mówił do mikrofonu, a oni usłyszą czysty głos, jakby z radia w swoim aparacie – puentuje i dopowiada, że pętla to nie jedyne udogodnienie, umożliwiające czynny udział w życiu sakramentalnym dla osób z wadami słuchu. 

Już dziś osoby te w kaplicy duszpasterstwa mogą korzystać ze specjalnego konfesjonału dźwiękoszczelnego, przystosowanego zarówno do potrzeb niesłyszących (spowiedź migana) jak i słabosłyszących (spowiedź mówiona). Jest on tak skonstruowany, że penitent nie musi obawiać się, iż mówi zbyt głośno, co osobom słabosłyszącym często się zdarza. Poza tym, jeśli jest taka potrzeba, osoba spowiadająca się może czytać z ruchu warg kapłana.

Ks. Filinowicz pełni swoją posługę od 2009 r. Poza sprawowaniem Eucharystii w języku migowym w niedzielę oraz niektóre dni tygodnia katechizuje we wrocławskim Ośrodku dla Dzieci Niesłyszących i Słabosłyszących, przygotowuje kandydatów do bierzmowania, spowiedzi i Komunii Świętej, pomaga w załatwieniu formalności związanych z zawarciem sakramentu małżeństwa. Jest często proszony, by tłumaczyć Msze św. na język migowy.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • wietrzyk11
    14.11.2014 21:51
    ... a Pan Jezus nie instalował skomplikowanych urządzeń w synagogach, aby pomóc chorym.

    Pan Jezus UZDRAWIAŁ.

    Czy namaszczone ręce kapłańskie, które potrafią "migać" potrafią też uzdrawiać?
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma