Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wiek nie jest najważniejszy

Z abp. Józefem Kupnym, metropolitą wrocławskim, o wyjątkowej roli rodziców w przygotowaniu dzieci na spotkanie z Chrystusem eucharystycznym, rozmawia Karol Białkowski.

Karol Białkowski: Minął rok od podpisania przez Księdza Biskupa instrukcji w sprawie przygotowania i przystępowania dzieci do Wczesnej Komunii Świętej w archidiecezji wrocławskiej. Czego ona dotyczy?

abp Józef Kupny: –U podstaw wspomnianej instrukcji leży przekonanie, że to rodzice są pierwszymi wychowawcami wiary swoich dzieci. Zawierając małżeństwo usłyszeli od kapłana pytanie, czy chcą przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, którym ich Bóg obdarzy, a w dniu chrztu zostali pouczeni, że im powierza się podtrzymywanie w dziecku światła Chrystusa. Troska o przekaz wiary to przede wszystkim obowiązek, zadanie i prawo rodziców. Kościół służy im pomocą, ale nie może ich w wypełnianiu tego zadania zastąpić.

Czy wiek przedszkolny to nie za wcześnie na świadome i pełne uczestnictwo w Eucharystii?

Instrukcja nie narzuca wieku, w jakim dziecko powinno przyjąć pierwszy raz Komunię Świętą. Raczej pokazuje, że wiek jest tutaj elementem drugorzędnym. Na pierwszy plan wysuwa się odpowiednie przygotowanie, na które ogromny wpływ ma atmosfera panująca w domu rodzinnym. Jeśli dziecko widzi rodziców, którzy świętując Dzień Pański uczestniczą w Eucharystii i przyjmują Komunię Świętą, modlą się wspólnie, czytają Pismo Święte, żyją wiarą, wówczas zdobywa przygotowanie o wiele doskonalsze niż w czasie suchego przekazu prawd katechizmowych. Wiek nie jest najważniejszy, ale przykład i wsparcie rodziców. Dlatego niezwykle ważne jest w pracy duszpasterskiej, by rodzice nie byli pozbawieni okazji do osobistego rozwoju swojej wiary poprzez katechezę dorosłych. W ten sposób damy im możliwość odświeżenia wiadomości katechetycznych, które będą mogli przekazać swoim dzieciom, ale także kształtując ich postawy przyczynimy się do budowania w poszczególnych domach religijnej atmosfery. Tam, gdzie rodzice pozostawiają przygotowanie dziecka do przyjęcia Komunii Świętej wyłącznie katechetom, nie są spełnione warunki do tego, by dziecko mogło przystąpić do Wczesnej Komunii Świętej.

A co mają zrobić rodzice, którzy nie widzą wystarczającej dojrzałości u swoich przedszkolaków i jednocześnie pragną, by przyjęcie sakramentu było rzeczywistym, „niekomercyjnym” spotkaniem z Chrystusem?

W jaki sposób rodzina przeżywa dzień Pierwszej Komunii Świętej, zależy od jej członków. Możemy nawet zaryzykować stwierdzenie, że ważne jest to, w jaki sposób rodzina świętuje niedzielę i czy dziecko ma w rodzicach przykład traktowania Eucharystii jako największego skarbu. Jeśli tak, to przystąpienie do Komunii św. wspólnie z rówieśnikami w trzeciej klasie nie przesądza o tym, że wydarzenie to musi stać się uroczystością „komercyjną”. Słyszałem o rodzicach, którzy zapraszając na I Komunię Świętą swojego dziecka, prosili, by goście – jeśli chcą z tej okazji dać jakiś prezent – uczynili to w innym dniu, najlepiej po uroczystości, tak by z samego dnia Komunii dziecko zapamiętało jedynie moment przyjęcia Chrystusa pod postacią chleba oraz wspólne spotkanie całej rodziny.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama