GN 47/2020 Archiwum

Chcę miasta życzliwszego

Rafał Dutkiewicz został zaprzysiężony jako prezydent Wrocławia. Ślubowanie wobec Rady Miejskiej złożył 8 grudnia w Sali Wielkiej ratusza.

Chcę miasta życzliwszego   Tort z herbem Wrocławia przypieczętował uroczystość Agata Combik /Foto Gość – Do wrocławian przyprowadziła mnie lwowska szkoła matematyczna – mówił prezydent, wspominając o potrójnej tradycji, w której „zanurzony” jest Wrocław: lwowskiej, dawnej – wielowiekowej i wielonarodowej, oraz najnowszej – „suwerennej, otwartej i solidarnej”.

Podkreślił, że największym atutem dzisiejszej stolicy Dolnego Śląska jest jej akademicki charakter. – Musimy się jeszcze silniej otworzyć na obywatelską dyskusję... słuchać rad mieszkańców – mówił R. Dutkiewicz, podkreślając, że Wrocław ma być w większym stopniu „miastem partycypującym”, „miastem uczestnictwa”; „Wrocław jest bowiem własnością wrocławian”. – Myślę o Wrocławiu wspólnym i życzliwym. Takie będzie znaczenie słów, które za chwilę wypowiem: „Tak mi dopomóż Bóg”.

Sporo uwagi poświęcił  prezydent administracji miejskiej. – Ten instytucjonalny twór musi wzmocnić swój technokratyczny wizerunek poprzez coś bardzo ważnego – życzliwość:


Polub nas, a nie przegapisz żadnej naszej informacji:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama