Nowy numer 24/2018 Archiwum

Mnisi nowej generacji

Mówią o klasztorach sprzed wieków i ruchu charyzmatycznym, o ojcach pustyni i Kansas City. Mają rodziny, pracują zawodowo i… chcą modlić się nieustannie.

Nowy zakon? Bynajmniej. Ruch tworzą świeccy – choć nawiązują do tradycji pielęgnowanych w klasztorach. Marcin Widera wspomina, że już w 1996 roku poruszyła ich myśl o modlitwie dniem i nocą, o królu Dawidzie, który stworzył dla Arki Przymierza przybytek, gdzie nieustannie wielbiono Boga. – W 2007 r. pojechaliśmy do Międzynarodowego Domu Modlitwy w Kansas City w Stanach Zjednoczonych, gdzie modlitwa trwa bez ustanku od 1999 r. – mówi. – Zobaczyliśmy, jak można tę ideę wprowadzić w życie.

Spadkobiercy bezsennych

Po powrocie, w 2008 r., zapoczątkowali podobne modlitewne spotkania w Warszawie i Wrocławiu. – Nie, na razie nie mogą trwać całą dobę, choć oczywiście docelowo chcielibyśmy to osiągnąć – tłumaczy Marcin. Członkowie fundacji potrafią z pasją opowiadać o swoich duchowych poprzednikach z dawnych wieków. Marcin przypomina m.in. Aleksandra Akoimetosa. Po siedmiu latach samotnego życia na pustyni napadnięty został przez kilkudziesięciu rozbójników. Nie przewidywali zapewne, czym ów napad się dla nich skończy. Aleksander głosił im słowo Boże. Nawrócili się i… stworzyli wspólnotę zakonną. Sprawca ich przemiany założył klasztor w Gomon w 450 r., liczący setkę mnichów. 30 lat później było ich już 1000.

Dzięki temu, że modlili się podzieleni na grupy, ich modlitwa nie ustawała nigdy. Ludzie nazwali ich „bezsennymi”. Obecnie spragnieni nieustannej modlitwy wrocławianie gromadzą się na Ostrowie Tumskim pod adresem Kanonia 11, a w piątki od 18.00 do 20.00 w pobliskim kościele św. Idziego. Modlitwa ma charakter ekumeniczny. – Nawiązujemy do tradycji lectio divina, ale rozważamy słowo Boże, śpiewając je. Uwielbiamy Boga dla Niego samego, adorujemy Go w Biblii, rozważając, Kim jest, jaki jest – wyjaśnia M. Widera. – Połowę spotkania przeznaczamy na modlitwę wstawienniczą – w intencji Kościoła, rządzących, o mądrość dla ustawodawców w naszym kraju, o świętość małżeństw…

Wiatr, Biblia i nuty

Grupka spotykająca się na Ostrowie nie jest na razie duża, ale plany ma rozległe. – Chcielibyśmy, żeby modlitwa trwała tu dniem i nocą, by w każdej chwili można było się w nią włączyć. Myślimy o otwarciu kawiarni, gdzie będzie można także rozmawiać o Bogu – mówi Marcin. – Opieramy się na tzw. świętych zobowiązaniach. Dana osoba zobowiązuje się, że w określonym czasie – choćby przez dwie godziny w tygodniu – włączy się w modlitwę. Ważna jest wierność, stałość. Członkowie fundacji nie wykluczają także stworzenia przestrzeni dla adoracji w ciszy. Na razie ich spotkania tętnią modlitwą uwielbienia, muzyką. – Chcemy dotrzeć do młodych, a muzyka świetnie łączy pokolenia. Jest nośnikiem, na którym słowo Boże bardzo dobrze się prezentuje – podkreśla M. Widera. – W czasie konferencji „Dokąd Duch prowadzi Kościół” bp Andrzej mówił o nastawianiu żagli na „wiatr” Ducha Świętego – mówi Maciej Wolski z Fundacji 24/7. – Właśnie to staramy się robić. Modlitwa to nastawianie żagli. Chcemy je mieć wciąż wyciągnięte, dbać o ciągle „świeży” powiew. W naszym środowisku – wyrosłym z Ruchu Światło–Życie, z Odnowy w Duchu Świętym – przybiera to kształt charyzmatycznego uwielbienia. Charakterystyczne dla nas jest właśnie śpiewanie słowa Bożego. Zaprzyjaźniony wykładowca z KUL-u zaproponował nam na określenie tej praktyki nazwę „lectio divina laudis”. – Bardzo cenna jest możliwość długotrwałego „nasiąkania” słowem Bożym – mówi Zuzanna, włączająca się czasem w modlitwę 24/7. Wstęp otwarty jest dla wszystkich. Grafik spotkań modlitewnych można znaleźć na www.wroclaw24.org.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma