Nowy numer 3/2021 Archiwum

Czerpanie z historii

Żeby lepiej zrozumieć celebracje liturgiczne najważniejszych dla chrześcijan świąt, warto sięgnąć do... średniowiecza.

Wszystko zaczęło się od audycji radiowej, w której ks. Stanisław Wróblewski, wtedy jeszcze kleryk wrocławskiego seminarium, usłyszał genezę motywów bożonarodzeniowych w kulturze i sztuce. – Prowadzący program przekonywali, że nasze aktualne postrzeganie symboliki świąt nie wzięło się z niczego i ma swoje zakorzenienie już w starożytności, w ówczesnej kulturze czy religii, np. w księgach apokryficznych z II i III w. – mówi. Podobnie jest ze zwyczajami i liturgią Wielkiego Tygodnia. – Szukając materiałów do pracy magisterskiej, doszedłem do wniosku, że średniowieczni mieszkańcy Wrocławia, ale i całego Śląska, pozostawili po sobie wielkie dziedzictwo – wyjaśnia.

Przyznaje, że czerpiąc z niego dzisiaj, uczestnicząc w celebracjach i obrzędach, często nie zdajemy sobie sprawy, z czego dane zwyczaje się wywodzą. Ksiądz Stanisław Wróblewski zauważa też, że polskie poczucie pobożności pasyjnej jest od wieków dużo głębsze niż w innych krajach, a część rytuałów je wyrażających ma swoje źródło właśnie na naszych ziemiach. Kapłan jest też przekonany, że dzięki zgłębieniu tematu można z większym zrozumieniem doświadczać tajemnicy śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. – Do pełni przeżywania tego okresu potrzeba zarówno elementu duchowego, jak i intelektualnego; połączenia wiary i rozumu – zaznacza. Skąd wiemy o niezwykłej spuściźnie wrocławskiego Kościoła? Opisy znajdują się w zachowanych księgach liturgicznych i okołoliturgicznych. Jedną z nich jest „Liber Ordinarius” katedry wrocławskiej z 1563 r. – Została wydana jeszcze przed reformą liturgii rzymskiej po Soborze Trydenckim jako pomoc dla ceremoniarzy. Opisuje, jakie obrzędy i w jaki sposób należy wykonać – wyjaśnia. Innym źródłem jest „Modus Agendi in ecclesia Wratislaviensi et quo est de officio sacristanorum” z 1448, która była pomocą dla zakrystianów katedralnych. – Na podstawie tych materiałów można określić, jak wyglądały celebracje liturgiczne w całej archidiecezji, bo w księgach liturgicznych odnajdujemy konkretne odniesienie, że obrzędy powinny się odbywać zgodnie z normami przyjętymi w katedrze – dodaje. Potwierdzają to również słowa biskupa wrocławskiego, Wacława z Legnicy, spisane podczas synodu diecezjalnego w 1410 r. Wyjaśnia on w sposób teologiczny znaczenie godnej i jednolicie sprawowanej liturgii, zobowiązując do tego duchownych z terenu archidiecezji. Ks. Stanisław zwraca uwagę, że wiele ciekawych rzeczy można znaleźć również w księgach zakonu bożogrobców. W średniowieczu był on bardzo aktywny w regionie szczególnie w zakresie duszpasterstwa chorych, prowadził szpitale i przytułki, krzewił kult Męki Pańskiej. – Oni wytworzyli specyficzne i typowe dla siebie zwyczaje – wyjaśnia. Chcielibyśmy zaproponować Państwu cykl artykułów o charakterystycznych dla Śląska celebracjach okresu przed Soborem Trydenckim. Wierzymy, że rzucą one nowe światło na Wielki Tydzień i pozwolą odkryć bogactwo tego czasu. Zapraszamy na: wroclaw.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama