Nowy numer 49/2020 Archiwum

Język miłości

Blisko 60 wolontariuszy z Krakowa, Poznania, Świętochłowic, Kielc i Wrocławia przyjechało do Sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych do Twardogóry, aby wziąć udział w rekolekcjach Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego.

Dni skupienia miały bardzo intensywny program formacyjny i modlitewny. Ważnym elementem rekolekcji były jednak konferencje dotyczące rozeznania duchowego oraz motywacji związanej z wyjazdem na misje.

Rekolekcjonista ks. Roman Wortolec, dyrektor Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego w Warszawie, wielokrotnie podkreślał, że misje są bardziej potrzebne wolontariuszom niż oni misjom. Dodał również, iż droga do wyjazdu jest długa i że nie każdy, do kogo kieruje te słowa, będzie miał okazję z niego skorzystać. Duszpasterz przekonywał młodzież do włączania się w pracę dla misji w Polsce.

Uczestnicy rekolekcji mogli też wysłuchać  świadectwa jednej z wolontariuszek, Agnieszki. Dziewczyna opowiadała o pragnieniu w sercu, niepewnościach, problemach z brakiem zgody rodziców i funduszy, a także o samych pobytach kolejno w Albanii i  Zambii. - Wydawało mi się, że gdy przyjadę do Albanii to będę  zajmować się dziećmi.  Studiuję przecież pedagogikę.  Znam trochę zabaw.  Jednak po przyjeździe  okazało  się, że będę pracować w ośrodku dla umierających kobiet. Nie znałam do tego albańskiego, nie wiedziałam jak mam się z nimi porozumiewać? Okazało się jednak szybko, że wystarczył nam  język miłości - mówiła.

Organizatorem rekolekcji był wrocławski odział Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego.


Polub nas, a nie przegapisz żadnej naszej informacji:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama