Nowy numer 3/2021 Archiwum

Gotowi do dobrej zmiany

Mirosława Stachowiak-Różecka, szefowa rady kampanii wyborczej Andrzeja Dudy, radna miejska, komentuje dla "Gościa Wrocławskiego" sukces wyborczy prezydenta elekta i przekonuje, że to początek zmian na polskiej scenie politycznej.

- Idzie dobra zmiana. Wybraliśmy prezydenta, któremu, mówiąc kolokwialnie, po prostu się chce, który  ma wszelkie kompetencje, aby dobrze pełnić urząd, który jest zaangażowany i podczas kampanii, którą prowadził udowodnił, że jest gotowy do tego, by pochylać się nad troskami każdego Polaka. I mocno podkreślam - to będzie prezydent wszystkich Polaków - mówi "Gościowi Wrocławskiemu" Mirosława Stachowiak-Różecka, szefowa rady kampanii wyborczej Andrzeja Dudy, radna miejska z Wrocławia.

Zapytana o spekulacje związane z jej ewentualną przeprowadzką do Warszawy i pracą w Kancelarii Prezydenta RP wyjaśnia, że to nic nowego, że dziennikarze, ale i zwykli ludzie zastanawiają się kto będzie tworzył bezpośrednie zaplecze prezydenta elekta. - Nie ma żadnego potwierdzenia tego typu informacji, absolutnie żadnego - tłumaczy.

M. Stachowiak-Różecka odniosła się również do kolejnych wyborów, które czekają Polskę na jesieni. Przekonuje, że wyborcy dali jasny sygnał, że oczekują zmiany stylu rządzenia i ekipy tworzącej rząd. - Nie działa już opowieść, że jak PiS wygra, to kury przestaną znosić jajka - mówi bardzo obrazowo. - Po ośmiu latach nic nierobienia Polacy zrozumieli, że nieistotne jest jakie są opowieści, ale ważne jest to, co ktoś konkretnego dla nas wszystkich zrobił i ma do zaproponowania. Te wybory pokazały, że rodacy są do zmiany gotowi, do dobrej zmiany.

Podkreśla, że ciesząc się dzisiaj finałem należy spojrzeć na wybory znacznie szerzej. - W pierwszej turze wszyscy kontrkandydaci Bronisława Komorowskiego w sumie już z nim wygrali. Myślę, że w związku z tym zmiany są nieuchronne - tłumaczy.

Jak mógłby wyglądać przyszły parlament? Z przeprowadzanych sondaży wynika, że samodzielnie rządzić Polską raczej się nie uda żadnemu z ugrupowań, również, w przypadku zwycięstwa, Prawu i Sprawiedliwości. - Oczywiście przedwcześnie jest mówić o przyszłych koalicjach, ale jestem przekonana, że jesteśmy w stanie zmieniać Polskę z każdym, kto ma tak samo uczciwe podejście do obywateli jak PiS i z każdym, kto będzie gotowy zakasać rękawy i ciężko pracować, a nie oglądać się na PR i sondaże - wyjaśnia.

Czy Paweł Kukiz spełnia te warunki? - Nie możemy powiedzieć, że go dobrze poznaliśmy. Mamy za sobą zaledwie kilka tygodni kampanii prezydenckiej. Paweł Kukiz robi bardzo dobre wrażenie. Jest też osobą, która jest zaangażowana i o polityce mówi z wielką wiarygodnością. Pojawia się jednak pytanie z kim ostatecznie zdecyduje się pójść do wyborów parlamentarnych. Tego dziś jeszcze nie wiemy. Na dzień dzisiejszy to jednak wróżenie z fusów - dodaje M. Stachowiak-Różecka.


Polub nas, a nie przegapisz żadnej naszej informacji:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama