Nowy numer 44/2020 Archiwum

Kapłan legenda

Stoją za nim pokolenia oddanych wiernych i dziesiątki inicjatyw.

Ciepły, dostępny dla każdego, inteligentny i dowcipny. Najstarszy żyjący kardynał w Polsce 20 czerwca obchodził swoje wielkie święto: 65-lecie kapłaństwa, 45. rocznicę sakry biskupiej i 30. rocznicę nominacji kardynalskiej. Jedynie ks. Henryk Gulbinowicz może się poszczycić takimi rocznicami. Na Mszę św. w jego intencji przyjechało kilkudziesięciu kapłanów, biskupi, arcybiskupi, komendanci służb mundurowych, przedstawiciele świata nauki i pracy.

– Nigdy nie walczył z człowiekiem, ale zawsze walczył o człowieka jako wielki obrońca ludzi skrzywdzonych. Zarażał innych chrześcijańskim optymizmem i do dzisiaj zachowuje znakomite poczucie humoru. Swoim życiem pokazuje, co oznacza mieć szacunek dla każdego. Zawsze pielęgnował wartości, które wyniósł z domu rodzinnego: miłość do Boga, Matki Najświętszej, bliźniego i ojczyzny – mówił w homilii bp Ignacy Dec. Ordynariusz świdnicki przypomniał najważniejsze dzieła, które wyszły spod rąk wielkiego kardynała. – Pierwszy powojenny synod archidiecezji, dwukrotne przyjęcie młodzieży europejskiej w ramach ESM Taizé, likwidacja ostatnich wojennych ran katedry wrocławskiej, spotkania naukowe, sympozja, konferencje i najważniejsze: 46. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny w 1997 roku – wymieniał bp Dec. Również z jego inicjatywy w 1995 r. powstał „Gość Wrocławski”. Kardynał Henryk Gulbinowicz pochodzi z Kresów Wschodnich, z Wileńszczyzny. W wieku 52 lat po 25 latach kapłaństwa został skierowany do Wrocławia i przez 28 lat, jako metropolita, kierował archidiecezją wrocławską. Praktycznie na każdym polu duszpasterskim odcisnął swoje pozytywne piętno. – Dziękujemy Bogu za to, że postawił na naszej drodze Jego Eminencję kard. Henryka Gulbinowicza. Módlmy się, by zawsze był radosnym świadkiem Jezusa Chrystusa – mówił podczas uroczystości abp Józef Kupny.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama