Nowy numer 2/2021 Archiwum

Mecz o życie

W samym centrum miasta 4 i 5 lipca rozegrają się nietypowe zawody sportowe. VII Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Piłce Nożnej Ulicznej Osób Bezdomnych i Środowisk Trzeźwościowych - Wrocław Cup 2015. Czy liczą się tylko wyniki i sportowe emocje?

15 drużyn męskich oraz 5 żeńskich wystartuje w nietypowej na skalę europejską rywalizacji.

Oprócz polskich ekip wystąpią także Austriacy, Węgrzy, Rosjanie, Niemcy i Litwini. Na wrocławskim rynku powstanie specjalne boisko, a mecze będą rozgrywane w pierwszy weekend lipca od godziny 9 do 18.

Warto wiedzieć, że piłka nożna uliczna różni się od tej tradycyjnej, najbardziej znanej. Drużyny rywalizują w czteroosobowych składach z bramkarzem i trzema zawodnikami z pola. Powierzchnia boiska to 22x16 m.

Bramki mają wymiary 4 m szerokości i 1,20 m wysokości. Mecz trwa 14 minut i podzielony jest na połowy.

Finał wrocławskiego turnieju zaplanowano na niedzielę na godzinę 17. Mistrzostwa nierozłącznie związane są ze sportem, ale stoi za nimi jeszcze głębsza refleksja.

- Zawody mają także wydźwięk społeczny. Pokazujemy, że osoba bezdomna nie musi wyglądać jak brudny, zaniedbany, podpity i brzydko pachnący człowiek. Są to często dobrze wyglądający młodzi ludzie. Te spotkania, które rozegrają się 4 i 5 lipca nazwałbym dla tych piłkarzy meczami o życie. Uwikłani w alkohol czy narkotyki przechodzą proces terapeutyczny. Piłka nożna ma wspierać tę terapię i od nowa nauczyć ich działania w grupie - tłumaczy Maciej Gurda z Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.

Zaznacza on podwójny wymiar Mistrzostw Polski. Dla osób uzależnionych, zazwyczaj indywidualistów, którzy walczą o swoje cele, takie zawody stają się wielkim wyzwaniem. Muszą utrzymać czystość, schludność. Podejmują współpracę na boisku i poza nim. Uwalniają się od swoich wewnętrznych egoistycznych myśli.

- Dla wielu może to być ostatnia deska ratunku, oderwania się od szarości codziennego życia i powrotu do społeczeństwa. Z naszych obserwacji wynika, że większość bezdomnych osób nie wygląda na zaniedbanych i opuszczonych. Na co dzień eleganccy, nierzadko w garniturach pod krawatem, nocują po schroniskach i przytułkach, uwikłani w swój los - dodaje Maciej Gurda.

VII Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Piłce Nożnej Ulicznej Osób Bezdomnych i Środowisk Trzeźwościowych przypominają nam o tym, że ci nieszczęśliwi ludzie są pośród nas. Warto w granicach własnych możliwość pomóc im, ale nie poprzez sięganie do portfela i obdarowywanie pieniędzmi, każdego kto nas o nie poprosi.

- Przede wszystkim zachęcam do wspierania organizacji, które zajmują się osobami bezdomnymi. To najprostszy sposób. Można podarować ubrania, leki dla noclegowni lub bezpośrednio przeznaczyć jakąś kwotę pieniędzy - doradza człowiek, który na co dzień pomaga ludziom bezdomnym.

Międzynarodowy Turniej Piłkarski organizuje Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta Koło Wrocławskie we współpracy z gminą Wrocław. Zachęcamy do przybycia i kibicowania sportowcom.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama