Nowy numer 41/2018 Archiwum

Czy dasz wiarę?

Gdy Klaudia uczyła się opatrywać rany, jej koledzy pisali ikony, czołgali się na warsztatach wojskowych, walili w bębny, śpiewali czy piekli ciasto...

Bartek wydawał z siebie przedziwne dźwięki podczas treningu beat-boxu (naśladowanie ludzkim głosem perkusji), a Hubert... dyskutował – na dyskusyjnym warsztacie filmowym.

Radość pod zegarem

Mnóstwo zajęć rozwijających talenty to cecha charakterystyczna Salwatoriańskiego Forum Młodych, na którym co roku w Dobroszycach gromadzą się młodzi ludzie, szukając spotkania z Bogiem i szampańskiej zabawy, przyjaźni i przygody. Padł kolejny rekord liczby uczestników – było ich 320. Razem z księżmi, braćmi i siostrami zakonnymi czy prowadzącymi warsztaty w Dobroszycach naliczyć można było blisko 400 osób. A wśród nich grupę... Nigeryjczyków studiujących aktualnie na Ukrainie, a wakacje spędzających w Polsce. Skąd hasło forum: „Już czas!”? – Chodziło o pokazanie chrześcijańskiej radości i tego, że nie ma na co czekać z rozwijaniem wiary, talentów – tłumaczy ks. Maciej Szeszko. – Hasła poprzednich spotkań brzmiały: „Zwariuj, aby żyć”, „Nastaw się na więcej”, „Podaj dalej”, „Głowa do góry”, „Jesteś boski”. Obecne przypomina, że „już czas”, by wcielać w życie i cieszyć się tym wszystkim, co na forum odkrywamy.

Decybele i cisza

O swoim doświadczeniu spotkania z Bogiem mówili młodym ludzie z pasją, artyści, muzycy. Szalone koncerty (T. Love, Tau i inne zespoły) sąsiadowały z chwilami ciszy, codziennej adoracji. Pytani o „najmocniejsze” przeżycie na forum, młodzi wspominają właśnie trwanie przed Najświętszym Sakramentem, a jeszcze częściej czwartkowy wieczór konfesjonałów, z nieśpieszną spowiedzią, rozmową. – Dla wielu ludzi to był czas wielkiego wzruszenia, łez, odkrycia nowego, pięknego oblicza tego sakramentu – mówi Agata Wowk. Tradycyjnie już ulicami Dobroszyc przeszła Droga Krzyżowa, a w niedzielę, po sportowych zmaganiach, wystąpił kabaret „Hrabi”, wzbudzając salwy śmiechu. Niezwykle aktywnie czas spędzali nie tylko członkowie warsztatów tanecznych, sportowych czy samoobrony, ale i misyjnego – którzy wybrali się nawet na akcję ewangelizacyjną na wrocławski rynek. „Jezus Cię zaczepił”, „Czy dasz wiarę?” – głosiły niesione przez nich banery. Polewani w czasie upałów wodą ze strażackiego wozu, porywani do tańca, zmuszeni do wygibasów w czasie gry w twistera, uczestnicy na pewno się nie nudzili. A jeśli ktoś chciałby zaprzyjaźnić się z Ruchem Młodzieży Salwatoriańskiej także poza Dobroszycami? Okazji jest mnóstwo. 20 lipca młodzi spotykają się w Węgorzewie, w sierpniu ruszają na jasnogórską pielgrzymkę z Wrocławia, jadą na rekolekcje do Międzybrodzia i Zakopanego, w październiku pielgrzymują do grobu św. Jadwigi. Potem jest czas na wspólne witanie Nowego Roku, ferie zimowe, majowy festiwal w Trzebnicy... A dla chętnych jeszcze kursy dla animatorów. „Już czas”, by zacząć żyć pełna parą.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy