O tej właściwości św. Jakuba – do którego grobu w Santiago de Compostela pielgrzymowały od stuleci rzesze ludzi – mówił ks. Tomasz Czabator, przewodniczący odpustowej Mszy św. w Małujowicach w okolicy Brzegu. Przypomniał o symbolu muszli zabieranej przez jakubowych pielgrzymów znad brzegu oceanu – z miejsca uznawanego w średniowieczu za koniec świata, i o przyjaźni, jaka łączyła apostoła z Jezusem. Szum owego oceanu mógł zabrzmieć w muzyce jednego z występujących na festynie zespołów – grupy z Piskorzowa, niegdyś szantowej, dziś grającej na Bożą chwałę. To oni zaprosili uczestników jakubowego święta na koncert „Rejs do wieczności”. Chętni mogli bliżej poznać niedawno poddane konserwacji freski, z których słynie małujowicka świątynia.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








