GN 48/2020 Archiwum

Inka patronem szkoły, ale... jeszcze nie teraz

Najstarsze liceum we Wrocławiu oficjalnie otrzyma Danutę Siedzikównę "Inkę" jako swojego patrona 3 września, ale w 2016 roku. Taka jest decyzja dyrekcji placówki. Skąd ten pomysł, aby przełożyć uroczystości?

Inka patronem szkoły, ale... jeszcze nie teraz   Widać, że szkoła patrzy na sprawę dalekowzrocznie. Efekty roku Inki zobaczymy w przyszłości. Materiały I LO we Wrocławiu

"W nawiązaniu do informacji prasowych, które ukazywały się od marca 2015 r. na łamach lokalnej i ogólnopolskiej prasy oraz w internecie, dyrekcja Liceum Ogólnokształcącego nr 1 we Wrocławiu pragnie poinformować, że uroczystości nadania szkole imienia zostały zaplanowane na dzień 3 września 2016 roku" - czytamy w komunikacie, który szkoła wysłała do redakcji Gościa Wrocławskiego.

- Chcemy się do tego ważnego wydarzenia dobrze przygotować, dlatego uchwałą Rady Pedagogicznej z dnia 1.07.2015 r. rok szkolny 2015/2016 jest w naszej szkole Rokiem Danuty Siedzikówny. W ten sposób pragniemy przybliżyć naszym uczniom i ich rodzicom, absolwentom i środowisku lokalnemu, historię naszej przyszłej patronki - mówi Jolanta Wróblewska, nauczyciel języka polskiego w I LO.

W szkole powołano Komitet Obchodów Roku Inki, który będzie koordynował wszystkie zaplanowane na ten rok działania. Harmonogram wszystkich wydarzeń oraz relacje z tego, co będzie się działo w czasie roku szkolnego będą publikowane na stronie placówki.

- To czas, kiedy będziemy o niej opowiadać na różne sposoby, by zrozumieć jej postawę i wartości, za które oddała życie. Będziemy szukać odpowiedzi na pytanie, co dziś dla młodego człowieka mogą znaczyć słowa Danuty Siedzikówny: "Zachowałam się jak trzeba" - dodaje J. Wróblewska.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama