Nowy numer 48/2020 Archiwum

Święta Jadwiga na Saharze

70 lat temu do Trzebnicy zaczęli przyjeżdżać Polacy z różnych stron, przybyli też salwatorianie. Dziś obchodzące swoje rocznice miasto znane jest na całym świecie, a wśród tutejszych wzgórz obok jabłoni wyrastają… palmy.

Przekonać się o tym można było w czasie IX Rodzinnego Festynu Parafialnego „Bartłomiejki”. Swoje prace zaprezentowali na nim uczestnicy IV Międzynarodowego Pleneru Plastycznego z różnych krajów Europy, a także z Afryki. W cieniu bazyliki pojawiły się na płótnach trzebnickie pejzaże, tuż obok scen z pustynią czy wielbłądami.

Ks. Franciszek Maria od Krzyża Jordan, założyciel salwatorianów, którzy współorganizowali spotkanie, był poliglotą i na pewno czułby się tu jak ryba w wodzie. – Chcemy pokazać, że nasze miasto jest otwarte na świat – podkreślali kuratorzy pleneru. A zaproszonym artystom opowiadali o św. Jadwidze i raczyli ich… trzebnickimi jabłkami. – Byli pod wielkim wrażeniem naszej świętej, jej miłosierdzia, wrażliwości na ubogich – mówi Jan Łozowski. – Jej sława dotrze teraz aż do Maroka.Więcej na: wroclaw.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama