Mijając okolice placu bp. Nankiera, warto pamiętać, że tędy biegły zapewne trasy codziennych wędrówek córki Przemysła Ottokara i Konstancji Arpad, króla Czech i węgierskiej królewny. Anna Przemyślidówna (1201/1204–1265), żona Henryka II Pobożnego, zmarła 750 lat temu. Zagospodarowany przez nią fragment Wrocławia do dziś zachowuje kształt, jaki mu nadała. Coraz więcej osób odkrywa ze zdumieniem niezwykłą postać księżnej. Ze zdumieniem, bo Anna zawsze żyła nieco w cieniu: swojej teściowej, św. Jadwigi Trzebnickiej, męża, poległego w bitwie pod Legnicą w boju z Mongołami. Ten „cień” chyba jej nie martwił. Robiła swoje – dobrze wiedząc, czego chce. Miała od kogo czerpać wzorce.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








