GN 47/2020 Archiwum

Wojowie Krzywoustego

Wrocławską szkołą podstawową nr 10 zawładnęli średniowieczni rycerze, wojownicy, książęta, damy dworu i księżniczki.

Wojowie Krzywoustego   Aktorzy wielokrotnie tego dnia wychodzili na scenę Tomasz Białaszczyk

 

 

 

 

 

 

 

 

Na korytarzach szkolnych tarcze i hełmy rycerskie mieszały się z powłóczystymi sukniami średniowiecznych niewiast. To jeden ze sposobów, aby upamiętnić patrona szkoły, księcia Bolesława Krzywoustego.

W ostatnim dniu września, w święto szkoły, uczniowie mogli obejrzeć widowisko teatralne o najważniejszych wydarzeniach z życia władcy. Nawet zawodowym aktorom nie zdarza się grać jednego przedstawienia sześć razy w ciągu dnia, a takiemu wyzwaniu podołali starsi uczniowie placówki.

W innym miejscu miłośnicy historii z oławskiego bractwa Chorągiew Piastów Śląskich przybliżali najmłodszym warunki życia sprzed ponad 900 lat. Repliki średniowiecznych mieczy, strzał, kolczug, naczyń i tkanin oraz barwne opowieści zaciekawiły uczniów.

W szkolnej bibliotece można było zapoznać się z literackimi opisami i historycznymi opracowaniami o życiu księcia Bolesława Krzywoustego.

Mieszcząca się na wrocławskim Psim Polu podstawówka od lat atrakcyjnie wspomina swojego patrona. Zdaniem dyrektora Mariusza Rusinka w domniemanym miejscu zwycięskiej bitwy trzeba szczególnie pamiętać o piastowskim księciu.

Postać patrona została uwidoczniona na wielu pracach plastycznych eksponowanych na korytarzach szkoły. Jak barwny był to władca wiedzą uczniowie opracowujący materiały historyczne. Trudno wyliczyć wszystkie prowadzone przez niego wojny.

Za swojego życia odzyskał i schrystianizował Pomorze, wcześniej za oślepienie brata została na niego nałożona kościelna klątwa. Prowadził politykę na skalę europejską, utrzymując rozliczne kontakty m.in. z Duńczykami, Niemcami, Czechami, Węgrami, Rusinami.

Za jego rządów arcybiskupstwo gnieźnieńskie zostało podporządkowane bezpośrednio Watykanowi, co pokrzyżowało plany niemieckich biskupów.

Trwające od wielu tygodni przygotowania zostały wynagrodzone barwnym i ciekawym świętem. Praktycznie każdy z 1000 uczniów mógł w przystępny sposób poznać Bolesława Krzywoustego.

Nagrodą były uśmiechy na uczniowskich buziach, a w przyszłości, być może, wysiłek nauczycieli i wychowawców zaowocuje kolejnymi pasjonatami ojczystej historii.

Wojowie Krzywoustego   Wojowniczy władca był bohaterem dnia Tomasz Białaszczyk Wojowie Krzywoustego   Poczuć się rycerzem lub damą dworu mógł każdy uczeń SP nr 10 Tomasz Białaszczyk

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama