GN 47/2020 Archiwum

Ziarno zasiane 450 lat temu

Początki tej historii sięgają października 1565 roku. Od tego czasu to miejsce wykształciło kilka tysięcy kapłanów. Realia głoszenia Ewangelii się zmieniły, wartości pozostały te same.

Dzisiejsza konferencja naukowa wpisała się w uroczyste obchody 450-lecia Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Przed wystąpieniami w kaplicy seminaryjnej Mszę św. odprawił bp Ignacy Dec.

- Pamiętam, gdy papież Jan Paweł II odwiedził pierwszy raz Wrocław w czerwcu 1983 roku. Byłem wówczas prefektem i wychowawcą w seminarium. Przygotowywaliśmy się na wizytę ojca świętego. Panowała wokół tego wspaniała atmosfera. To było jedno z najważniejszych wydarzeń w historii seminarium. Później, w czasie mojej kadencji rektorskiej, obchodziliśmy 425-lecie, a dzisiaj już 450-lecie... - wspomina ordynariusz świdnicki.

W auli PWT prelekcje wygłosili dzisiaj: ks. prof. Józef Pater (pt. "Z historii wrocławskiego seminarium"), ks. prał. Ryszard Selejdak ("Solidna formacja przyszłych kapłanów jednym z najważniejszych zadań dzisiejszego Kościoła") oraz o. dr Piotr Matuszak OFMConv ("Kościół wspólnotą miłości. Cele formacji charytatywnej przygotowujących się do kapłaństwa").

- Jak mówią dokumenty Kościoła i określają to papieże ostatnich dziesięcioleci, seminarium to wspólnota w drodze. Ma ona świadomość, skąd wychodzi i dokąd dąży. Trudno jest realizować misję, jeśli nie znamy kresu, celu i sensu tego, co się dzieje - mówił ks. dr Adam Łuźniak, rektor wrocławskiego WSD.

Jubileusz jest dobrą okazją do przyglądania się miejscu, z którego historia wychodzi, przyglądania się rzeczywistości, w której trwamy, z perspektywy jej początków, by znać korzenie, fundament i myśl, która zainicjowała proces.

- Jubileusz rodzi refleksję, że historia się nie kończy, że 450. rok istnienia instytucji nie jest tym ostatnim. Nie spotkaliśmy się na konferencji zamykającej. Jesteśmy tu po to, by Bogu dziękować za czas, który minął, a jednocześnie prosić o błogosławieństwo na czas, który przed nami. Bóg jest Bogiem czasu. Cała historia do Niego należy - przemawiał rektor WSD.

Wyraził też nadzieję, że czasy, które przed nami, wydadzą dobre owoce. Zaś ziarno, które seminarium sieje od wieków, przyniesie plon w przyszłości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama