Nowy numer 43/2020 Archiwum

Półśrodki niewskazane

Czy jest możliwe, by naprotechnologia była darmowa dla par borykających się z niepłodnością?

Między innymi na to pytanie próbowali odpowiedzieć prelegenci i uczestnicy konferencji „Pomóżmy ludziom bez in vitro – leczenie niepłodności – NaProTechnologia”. Sympozjum otworzył europoseł Marek Jurek z Prawicy RP. W swoim wystąpieniu przywołał dwa przykłady, pokazujące skuteczne zabiegi, by dostęp do leczenia niepłodności był powszechny.

– Nasi koledzy – najpierw na Podkarpaciu, a potem na Mazowszu – pokazali, że jeśli się chce, jeśli ma się przekonanie, iż robi się rzeczy dobre, przy wsparciu opinii publicznej można zmobilizować instytucje do wspierania takich działań jak naprotechnologia – mówił. Przekonywał, że w rzeczywistości wcale nie musi to być walka z ludźmi, ale z naszą niewiarą, słabościami czy pokusą oportunizmu. – Poświęcenie dla sprawy to nie jest tylko umiejętność pokrzyczenia na kogoś, ale cierpliwe chodzenie, rozmawianie z ludźmi, upieranie się przy swoich postulatach i na końcu wygrywanie – tłumaczył. Prelegenci poruszyli kilka kwestii związanych z leczeniem niepłodności. Prezes fundacji „Evangelium Vitae” s. Ewa Jędrzejak opowiadała o działalności prowadzonej przez siebie organizacji. Jednym z podjętych dzieł jest specjalistyczny gabinet ginekologiczny, który służy lekarzom naprotechnologom i ich pacjentkom. Zaznaczyła, że po jego uruchomieniu nie trzeba było długo czekać na efekty leczenia i już dziś wiele par, które skorzystały z pomocy, cieszy się potomstwem. Ks. Robert Szwabowicz mówił o naturalnych metodach leczenia niepłodności w świetle nauki moralnej Kościoła katolickiego. – Dziecko jest owocem miłości, a nie tylko pragnienia człowieka – przekonywał. Natomiast Andrzej Banach, specjalista ginekolog-położnik oraz naprotechnolog, przybliżał niezbyt konkretne dane dotyczące skuteczności wprowadzonego w 2013 r. programu in vitro. – To jest procedura, która jest skuteczna w ok. 3 proc. – zaznaczył. W swoim wystąpieniu skupił się też na wyjaśnieniu medycznych przesłanek stosowania naprotechnologii. Przekonywał, że dzięki tej metodzie pacjenci mogą się czuć traktowani podmiotowo, a nie przedmiotowo. Wyliczał również schorzenia, które udaje się dzięki naturalnym metodom diagnozować i całkowicie leczyć, co usprawnia do możliwości poczęcia dziecka bez wspomagania biotechnologicznego. Konferencję zorganizowała Agnieszka Soin z Prawicy Rzeczpospolitej oraz Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym „Źródło”. Szerzej na wroclaw.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama