Gość Katowicki 29/2018 Archiwum

Na skróty

Łączenie haseł "obrony chrześcijaństwa" ze słowami o "zarazie islamu" i z wyciągniętym mieczem to nie jest dobry pomysł.

Poświęcona „obronie chrześcijaństwa” oprawa przygotowana przez Stowarzyszenie Wielki Śląsk budzi kontrowersje – od zachwytu po, delikatnie rzecz wyrażając, niechęć.

Nie podważam stojących za nią szczerych chęci obrony chrześcijańskich wartości i kultury wyrosłej na bazie chrześcijaństwa. Jeśli jednak chcemy stać na straży tego wszystkiego, co ono oznacza, bronienie go przez słowa trącące nienawiścią i agresją, nie przyczyniają się dobru sprawy.

Owszem, miecz można pewnie rozumieć jako wyraz duchowej walki o wierność określonym wartościom, albo „obrony koniecznej” – uzasadnionej wobec aktów agresji, ale pytanie: czy ten przekaz jest jasny? Czy nie wrzuca „do jednego worka” z napisem „terroryści” wszystkich ludzi płynących do Europy łódkami (wśród których zresztą są i chrześcijanie)?

Szkoda, że tak łatwo, broniąc bliskich nam wartości, idziemy „na skróty”. Przy okazji tworząc stereotypy i utrudniając życie także tym, którzy – bez nienawiści, rozsądnie i naprawdę po chrześcijańsku – wskazują na wiele absurdów towarzyszących polityce migracyjnej w Europie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma