GN 42/2020 Archiwum

Jesteśmy bezpieczni?

Dziś we Wrocławiu mecz Polska - Czechy. To pierwsza tak duża masowa impreza w Polsce po zamachach w Paryżu.

Na trybunach Stadionu Miejskiego zasiądzie ok. 40 tys. widzów, nad których bezpieczeństwem czuwać będzie wiele służb porządkowych. Kibice muszą być gotowi na wzmożone kontrole, co należy potraktować, w związku z atakami terrorystycznymi we Francji, jako normalne działanie, którego wymaga bezpieczeństwo przybywających na zawody sportowe.

Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Nożnej podkreśla, że PZPN organizując każdy mecz rozmawia ze wszystkim służbami i na tej podstawie jest tworzona analiza ryzyka.

- W oparciu o nią są podejmowane odpowiednie środki zabezpieczające. Dzisiaj kibice mogą się spodziewać bardziej szczegółowych rewizji przy wejściu na obiekt - wyjaśnia.

W zabezpieczeniu wydarzenia będzie brała udział odpowiednia liczba funkcjonariuszy. Jaka? Tego nie zdradza asp. szt. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Dolnośląskiej Policji zasłaniając się tajemnicą działań operacyjnych. Zaznacza jednak, że będą to funkcjonariusze wydziałów: prewencji, ruchu drogowego i służb kryminalnych. - Stadion został już sprawdzony pod względem pirotechnicznym - zaznacza.

Policja będzie w zakresie bezpieczeństwa współpracować ze Strażą Graniczną oraz służbami zabezpieczającymi organizację imprezy. - Będziemy w pobliżu stadionu, aby, gdyby pojawiły się jakieś niepokojące okoliczności, móc natychmiast podjąć interwencję - wyjaśnia. Do wykorzystania pozostaje policyjny śmigłowiec. - To czy będzie latał będzie zależało od okoliczności, które będą następowały.

P. Petrykowski zaznacza, że działania Policji będą miały miejsce w kilku obszarach. Oprócz stadionu więcej funkcjonariuszy można spodziewać się w centrum miasta i na trasach dojazdu. Podkreśla, że we wszystkich newralgicznych miejscach będą policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. - Mamy gorący apel, by do tych poleceń policjantów się stosować - dodaje. Przekonuje także, iż warto w okolice stadionu udać się komunikacją miejską.

Przed rozpoczęciem meczu piłkarze i kibice uczczą ofiary ataków terrorystycznych minutą ciszy. Dodatkowo zawodnicy zagrają ze specjalnymi, czarnymi opaskami.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama