Nowy Numer 21/2019 Archiwum

Gliński w TVP: To jest program propagandowy

Powodem żądania, by wstrzymać przygotowania premiery spektaklu "Śmierć i dziewczyna" były informacje, że będzie tam pornografia - powiedział w niedzielę wicepremier, minister kultury Piotr Gliński. - Być może była to prowokacja - dodał.

W TVP Info Gliński powiedział, że z wrocławskim spektaklem wiąże się "nieuczciwa medialna nagonka", zastrzegając, że nie wypowiadał się o jakości spektaklu ani dopuszczalności posługiwania się w teatrze ciałem i nagością.

"Nasz protest dotyczył tylko i wyłącznie informacji, jakie były podawane przez teatr i przez reżyser tego spektaklu. Oba te źródła informacji mówiły o tym, że będzie tam pornografia w rozumieniu pełnym i dosłownym, pełny akt seksualny. To wszystko wzbudziło olbrzymie protesty społeczne" - powiedział Gliński.

"W związku z tym, co do mnie dotarło (...) - być może to była prowokacja, bardzo udana prowokacja, która spowodowała, że tysiące ludzi w Polsce wokół tej sprawy zaczęło budować protest społeczny - ja jako polityk, minister odpowiedzialny za życie publiczne w Polsce, posiadający mandat do podejmowania decyzji, m.in. dotyczących pieniędzy, a ten teatr funkcjonuje za pieniądze publiczne - miałem obowiązek ustosunkować się do tych skarg i do tych informacji" - mówił.

"Ja nie mam nic do repertuaru, ja nie ingeruję w jakość spektaklu teatralnego. (...) Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie zamierza ingerować w wolność wypowiedzi artystycznej, (...) nie zamierza także dążyć do wprowadzenia jakichkolwiek form cenzury" - zapewnił wicepremier.

Dodał, że zażądał wstrzymania przygotowań do premiery "w zapowiadanej postaci". "W imię czego skłócać społeczeństwo, w imię czego prowokować, opowiadać o twardym akcie seksualnym na scenie teatru publicznego?" - mówił. "Dlatego musiałem zabrać w tej sprawie głos" - dodał.

Na uwagę Glińskiego, że prowadząca rozmowę Karolina Lewicka mu przerywa, dziennikarka replikowała, że "polityk ma czas i miejsce na przedstawianie swojego stanowiska na konferencjach prasowych, w programach publicystycznych odpowiada na pytania".

"Jeżeli jest to program publicystyczny. To jest program propagandowy, tak jak wasza stacja uprawia propagandę i manipulację od kilku lat, i to się skończy, ponieważ tak telewizja publiczna funkcjonować nie powinna" - powiedział Gliński w odpowiedzi.

Jak podał w niedzielę w nocy serwis Press.pl, prezes TVP Janusz Daszczyński zawiesił wieczorem Lewicką w obowiązkach prowadzącej program "Minęła dwudziesta" w TVP Info, uznając, że dziennikarka wobec swojego gościa zachowała się w niewłaściwy sposób. "Sposób prowadzenia programu odbiegał zdecydowanie od standardów, które obowiązują w telewizji publicznej" - powiedział "Presserwisowi" Daszczyński.

Wg Press.pl dziennikarze TVP Info wystosowali do wicepremiera list otwarty, w którym zaprotestowali przeciwko jego słowom o telewizji publicznej; podpisał się pod nim też Daszczyński. "Zapowiedź upolitycznienia mediów publicznych zasygnalizowana w wypowiedzi wicepremiera jest atakiem na wolność słowa w niepodległej Polsce" - wyjaśnił prezes TVP. "Nie zmienia to mojej oceny przebiegu programu" - dodał.

Spektakl w reżyserii Eweliny Marciniak powstał na podstawie trzech pierwszych utworów ze zbioru "Śmierć i dziewczyna" austriackiej noblistki Elfriede Jelinek. Do udziału w spektaklu zaangażowano też aktorów filmów erotycznych z Czech.

W piątek - dzień przed premierą spektaklu - Gliński zapowiadał, że skieruje pismo do marszałka woj. dolnośląskiego, ponieważ Teatr Polski we Wrocławiu jest współprowadzony przez marszałka i jego resort a "za pieniądze publiczne pornografii w polskich teatrach nie będzie".

Przeciwko spektaklowi przed budynkiem Teatru Polskiego we Wrocławiu protestowało w sobotę wieczorem kilkadziesiąt osób z katolickiej organizacji "Krucjata Różańcowa". Inne, niezwiązane z "Krucjatą", próbowały zablokować wejście do teatru. 20 z nich zatrzymała policja. Dwunastu ma zostać postawiony zarzut wykroczenia związanego z uczestnictwem w niezgłoszonym zgromadzeniu oraz odmowę opuszczenia miejsca, którym zarządza teatr.

Premiera zakończyła się owacją na stojąco, widzowie mówili po spektaklu, że była w nim "subtelna erotyka".

Dyrektor Teatru Polskiego i poseł Nowoczesnej Krzysztof Mieszkowski zapowiedział w niedzielę, że złoży w Sejmie interpelację ws. odwołania Glińskiego ze stanowiska ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Powiedział też, że "poprosił ministra o złożenie dymisji".

Piotr Gliński o spektaklu „Śmierć i dziewczyna”
TVP Info

« 1 »

Zobacz także

  • Odyn
    24.11.2015 09:34
    Gadanie o cenzurze jest zupełnie nonsensowne. Sprawa jest prosta - to są pieniądze publiczne, a władza jest ich dysponentem (w imieniu obywateli). To nie jest prywatny teatr. Całkowicie zrozumiałe jest, że jeśli większość społeczeństwa nie życzy sobie pornografii sponsorować to minister nie tylko ma prawo, ale i obowiązek zainterweniować.
    doceń 3
  • adas
    24.11.2015 23:53
    @_Eugeniusz_Pomorze

    cyt.: "Adasiu, czy uważasz, że media publiczne powinny mieć tak jak dotychczas swobodę/wolność KŁAMANIA???"

    Sorry, ale to pytanie jest objawem histerii i nierzeczowośći.
    Każdemu można zarzucać kłamstwo w polityce, bo tu opcje są zróżnicowane - ja uważam, ze łżą i kłamią namiętnie gazetki prawackie, typu "Nasz dziennik", "Gazeta Polska" i in.. Ty wskażesz inne tytuły.
    Więc najlepiej oceniać fakty. A takim faktem jest zachowania ministra w studio TVP Info podczas rozmowy z dziennikarką. Moim zdaniem dopuścił się uwag nie na miejscu, reagował jak panisko - nie jak minister. Dziennikarka trochę dała się sprowokować - bo panisko uparcie ignorowało stawiane Mu pytania.

    Jakże inaczej zachował się dziś w TVN24 - był grzeczny, wręcz uprzejmy i cierpliwie udzielał odpowiedzi.
    Bo wiedział, że w prywatnej TV jest Gościem - w państwowej może korzystać z (okresowej) władzy i postraszyć trudną rozmówczynię.
    Dziś z rozmowy w TVN co nieco się dowiedziałem o jego motywach - wcześniej dowiedziałem się tylko że potrafi być niegrzeczny i bardzo prymitywnie wyższościowy wobec osoby zależnej od Niego.

    Cóż, Panisko zachłysnęło się władzą i nie umie zmierzyć się z cudzą stanowczą dociekliwością.

    Czy to co piszę jest kłamstwem? Moim zdaniem nie. Jest bardzo krytyczną ocena wywiedzioną z niemiłych dla PiSu faktów.
  • adam1959
    28.11.2015 14:03
    Co to jest propaganda to media pokażą po zmianach !To co teraz to niewinna zabawa!
    doceń 0
  • adas
    28.11.2015 22:12
    @Eugeniusz_Pomorze_

    A zauważyłeś, że w ogóle oddaliłeś się niezmiernie od meritum sprawy?

    "Chrześcijaństwo najbardziej szatańską ideologią"?!!!

    Dobre. Co jeszcze ludziom wciśniesz w brzuch?
    Najlepiej napisz, że ponieważ krytykuję konkretne zachowanie konkretnej osoby w konkretnej sytuacji to jestem "ukrytą opcją niemiecką" - albo coś w tym stylu.
    Po co zajmować się czymś konkretnym, jak można przejść na poziom insynuacyjnych ogólników...
    To, zdaje się, będzie teraz dominująca melodia w propagandzie "mediów narodowych".
    Pozdrawiam.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL