Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Wrocławski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • ESM

Najnowsze Wydania

  • GN 23/2026
    GN 23/2026 Dokument:(9748536,Przyszedł czas na uczynki miłosierdzia względem duszy)
  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
wroclaw.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji wrocławskiej → Podróż do krainy zmysłów

Podróż do krainy zmysłów przejdź do galerii

 
Formy piernikarskie: alfabet, koszt z kwiatami i rękawiczki (XVIII/XIX w.) Maciej Rajfur /Foto Gość

Niegdyś rzadko spotykany, luksusowy towar. Dziś w wielu domach pojawia się szczególnie przed Świętami Bożego Narodzenia. Wystawa "Pierniki. Podróż do krainy zmysłów" pokazuje nam niezwykłą historię tego rarytasu.

Maciej Rajfur

|

20 grudnia 2015 GOSC.PL

dodane 20 grudnia 2015
aktualizacja 21 grudnia 2015
0 FB Twitter
drukuj wyślij

W kształcie klowna, dziecka w powijakach, kosza z kwiatami lub… rękawiczek. Najstarsze formy piernikarskie zadziwiają swoim kunsztem i pomysłem. Pierwsze wzmianki o piernikach mówią o rzadkim, znanym jedynie w klasztorach i pośród najwyższych sfer społeczeństwa produkcie. Opowiada o tym ekspozycja we wrocławskim Muzeum Etnograficznym.

- Pomysł wystawy zrodził się 2-3 lata temu w Niemczech. Opisuje ona 900-letnią kulturę kulinarną na Śląsku i na terenie Łużyc. My, jako muzeum, mamy w swoich zbiorach aż 250 form piernikarskich, z których wystawiliśmy ponad 70.  Trzeba powiedzieć, że Śląsk był niegdyś silnym ośrodkiem robienia pierników - mówi Joanna Kurbiel, która przygotowywała ekspozycję.

Pierniki kilkaset lat temu miały ogromną wartość ze względu na egzotyczne przyprawy pochodzące z Dalekiego i Bliskiego Wschodu. Kichlarze swoich klientów znajdowali na dworach książęcych i wśród zamożnego mieszczaństwa.

Średniowieczne przekazy pochodzące z klasztorów mówią o dwojakim zastosowaniu pierników. Po pierwsze, jako pieczywo o długim terminie spożycia, nadawało się jako prowiant dla pielgrzymów. Po drugie, jeszcze do XIX wieku lekarze wierzyli, że ma właściwości lecznicze ze względu na zioła, jakie do ciasta dodawano.

Pierniki w różnej postaci weszły również do literatury: pojawiły się w wierszach, baśniach i książkach dla dzieci. Na przełomie wieków wymyślano najróżniejsze formy do wypiekania. W pewnych okresach dominowały formy religijne np. ucieczka Świętej Rodziny do Egiptu lub postać Michała Archanioła, zabijającego smoka.

Motyw rękawiczki dla przykładu uosabiał żywą dłoń i przypieczętowywał ważne transakcje oraz umowy. Kształt ten był częstym prezentem pana młodego dla jego wybranki. Pannie młodej, życząc płodności, wręczano także piernik w kształcie dziecka w powijakach.

- Selekcja form piernikarskich na wystawę okazała się dość trudna, ponieważ wszystkie są pięknie i można je uznać za swoiste dzieła sztuki z powodu misternego wykonania. Kształty odgrywały na pewno dużą rolę, ponieważ te ciastka przez wieki pełniły i pełnią do dzisiaj przecież formę podarunków - tłumaczy Joanna Kurbiel.

Na rozpoczęcie roku szkolnego dzieci otrzymywały pierniki w kształcie alfabetu. Chłopcom z okazji Świąt Bożego Narodzenia wręczano ciastka-jeźdźca na koniu, dziewczynki dostawały bogato ubrane damy.

Ponadto bardzo popularne były motywy zwierzęce np. dziki, jelenie, kozy, wiewiórki, ptaki i ryby. Najstarsza forma na wrocławskiej wystawie pochodzi z 1550 roku, największa z 1842 przedstawia huzara.

- W XIX wieku rozpoczęła się stopniowa mechanizacja produkcji pierników. Powoli doprowadziła ona do zaniku rzemieślniczych piekarni z wielowiekową tradycją. Dzisiaj już w niewielu regionach zbyt na pierniki w ciągu roku jest jeszcze tak duży, że funkcjonują specjalne zakłady. Mowa tu o takich miastach jak Norymbera, Akwizgran, Połcznica, czy polski Toruń - opowiada pracownik Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu.

Niegdyś stolica Dolnego Śląska, jako jedno z najważniejszych niemieckich miast handlowych, miała długą i pełną sukcesów tradycję kichlarstwa. Oprócz niej swoimi piernikarskimi korzeniami może pochwalić się Świdnica (pierwszy zapis o tym rzemiośle pochodzi z 1293 roku!), Jawor, Legnica i Bardo Śląskie.

Do dzisiaj pierniki wykorzystywane są jako ozdoby choinkowe, choć zamiast kominiarza, lwa czy błazna (takie zobaczymy na wystawie), dominują gwiazdki, serduszka, choinki i kwiaty.

Wystawę można zwiedzać do 14 lutego 2016 roku.

 

 

 

« ‹ 1 › »
Piernik piernikowy nie równy

Foto Gość DODANE 20.12.2015

Piernik piernikowy nie równy

​Wystawa "Pierniki. Podróż do krainy zmysłów" w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu. Zdjęcia: Maciej Rajfur /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • HISTORIA
  • MUZEUM ETNOGRAFICZNE WROCŁAW
  • PIERNIKARSTWO
  • PIERNIKI
  • WROCŁAW
  • WYSTAWA

Polecane w subskrypcji

  • Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    • kościół
    Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    Franciszek Kucharczak
  • Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    • Temat Gościa
    Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    Karol Białkowski
  • Poszukiwacz prawdy. Mija rok od śmierci Alasdaira MacIntyre'a
    • Kościół
    Poszukiwacz prawdy. Mija rok od śmierci Alasdaira MacIntyre'a
    Tomasz Rowiński
  • Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    • polska
    Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    Andrzej Grajewski
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X