Nowy numer 28/2018 Archiwum

Cerkiew rozpisana

Zobaczysz tu Noego z arką w dłoniach, praojca Adama czy św. Marię Magdalenę trzymającą w rękach pachnidła i czerwone wielkanocne jajko.

Rozpoczyna się ostatni etap prac przy freskach w cerkwi prawosławnej Świętych Cyryla i Metodego przy ul. św. Jadwigi we Wrocławiu. Już teraz jest co podziwiać!


Skarby ze Wschodu


– Kiedyś na koniec świętej liturgii jakiś człowiek podszedł, by ucałować krzyż – wspomina 
o. Grzegorz Cebulski z prawosławnej parafii. – Widząc nową twarz, zawsze pytam: „Skąd jesteś?” „Z Kamieńca Podolskiego” – usłyszałem. „Czym się zajmujesz?” „Pracuję na budowie, palety zbijam. A jest tu jakaś praca? Mógłbym pisać ikony albo freski…”.
Okazało się, że Aleksiej Adamczuk, absolwent prawosławnego diecezjalnego studium ikonograficznego w Kamieńcu Podolskim, wie, co mówi. Powierzono mu najpierw odnowienie fresków Sergiusza Trietiannikowa z białoruskiego Mińska. – Zrobił to pięknie, nie narzucając swojego warsztatu, szanując pierwowzór. To potwierdziło jego kunszt – mówi o. Grzegorz.
W końcu Aleksiej usłyszał: „Rozpisuj cerkiew do końca!”. Tak też się dzieje. Spod dłoni artysty wychodzą kolejne postaci świętych. Oto lśniąca świeżymi barwami ikona Emmanuela – Chrystusa młodzieńca, niżej Noe, Adam z synami Setem i Ablem (jako pasterz trzyma owieczkę). – Pod nimi widać proroków Izajasza, Eliasza, Jeremiasza i Ezechiela. Każdy ma w ręce rozwinięty zwój z tekstem swojego najważniejszego przesłania, proroctwa – tłumaczy kapłan. I pokazuje kolejne ikony: św. Paraskiewy, męczennicy, św. mniszki Eufrozyny Połockiej. Po przeciwnej stronie widać z kolei świętych Jana Rylskiego, Hioba Poczajowskiego oraz prawosławnych świętych XX wieku – Maksyma Sandowicza, Bazylego Martysza 
i o. Grzegorza Peradze.


Twórcy okien na niebo


Trzeba dodać, że malowanie wspomnianych fresków trwa od… kilkudziesięciu lat. Kiedy w 1970 r. przekazano świątynię na wyspie Piasek Polskiemu Autokefalicznemu Kościołowi Prawosławnemu, rozpoczął tu pracę prof. Adam Stalony-Dobrzański z ASP w Krakowie, wybitny artysta, m.in. liternik i witrażysta. – Zaprojektował witraże w południowej części świątyni i prezbiterium oraz freski w północnych wnękach – tłumaczy 
o. Cebulski. Część wykonał wraz ze swoimi uczniami, jednak jego nagła śmierć przerwała pisanie. W latach 80. przyjechał do Wrocławia wspomniany Sergiusz. Podjął prace według projektu nieco zmodernizowanego przez ojca archimandrytę Zenona z monasteru w Pskowie, nazywanego „Rublowem XX wieku”.
Nowemu ikonopiście również śmierć nie pozwoliła dokończyć fresków.
Aleksiej Adamczuk dopełnia dzieła poprzedników. – Jest człowiekiem bardzo pokornym… Pracując, prowadził niezwykle ascetyczny tryb życia. Niewiele jadł, pisząc, słuchał śpiewu mnichów, m.in. z Ławry Poczajowskiej – mówi o. Cebulski. I ukazuje, jak prawdziwy ikonopista nie eksponuje siebie, ale pozwala działać Bogu, jak pomagają w tym kanony, zachowane przez wieki w sztuce wschodniego chrześcijaństwa.


Zobacz sam


Zaproszenie, by obejrzeć nabierające nowych barw wnętrze cerkwi, zabrzmiało podczas niedawnych Wieczorów Tumskich. Spotkanie poświęcone było świątecznemu i „zimowemu” śpiewowi chrześcijańskiego Wschodu i Zachodu, a zebrani mogli usłyszeć „Oktoich” – chór Cerkwi Świętych Cyryla i Metodego we Wrocławiu i Prawosławnego Ordynariatu WP. Chórzyści zaśpiewali pod kierownictwem ks. Grzegorza Cebulskiego dwa hymny liturgiczne Nabożeństw Narodzenia Chrystusa, a następnie kolędy i szczedriwki (pastorałki) ukraińskie, łemkowskie, podlaskie, poleskie, białoruskie.
Jeśli ktoś w tych dniach odwiedzi cerkiew, ujrzy przepiękną ikonę Narodzenia Pańskiego – z Dzieciątkiem i Matką Bożą spoczywającą na purpurowym posłaniu, grotą i żłóbkiem przypominającym przyszły grób. Ikona znajduje się pośrodku świątyni, która powstała jeszcze w XVII wieku. Najpierw patronował jej św. Jakub Apostoł, później św. Anna. W 1945 r. zgromadzono tu prawie 300 tys. książek, rękopisów, starodruków z pobliskiej biblioteki. Wszystkie spłonęły wraz z wyposażeniem kościoła. Od 1970 r. należy on do Kościoła prawosławnego. Osoby chętne do zwiedzenia świątyni powinny wcześniej się umówić – dane do kontaktu podane są na stronie cerkiew.wroclaw.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma