Nowy numer 24/2018 Archiwum

Kultura – nasz wspólny język

O Narodowym Centrum Kultury oraz o stojących przed instytucją wyzwaniach z jej nowym dyrektorem Markiem Mutorem rozmawia Karol Białkowski.

Karol Białkowski: Ponoć dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, a Pan się zdecydował… (M. Mutor był dyrektorem NCK w latach 2006–2007 – przyp. red.).

Marek Mutor: Tak, to prawda, ale to nie ta sama rzeka. Jej koryto się nie zmieniło, lecz woda jest już zupełnie inna. Tak jest z Narodowym Centrum Kultury – to już jest inna instytucja, o wiele bardziej rozwinięta, realizująca zdecydowanie bardziej wieloaspektowy program niż 10 lat temu. Widzę, że wówczas udało się stworzyć dobre podwaliny, ale dzisiaj trzeba nowego ustalenia linii programowych i zorganizowania na nowo działalności NCK.

Pan tego dokona? Wie Pan, skąd wziął się pomysł, by to właśnie Marek Mutor stanął ponownie na czele NCK?

Premier Piotr Gliński poprosił mnie o objęcie tej funkcji. Myślę, że za moją kandydaturą przemawiają dwie sprawy. Po pierwsze, już byłem dyrektorem NCK, więc znam instytucję dość dobrze i wiem, jakie działania organizacyjne są tam do podjęcia. Drugi powód, który przychodzi mi na myśl, to dobra ocena działalności prowadzonego przeze mnie Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”, także w aspekcie organizacji obchodów 50. rocznicy listu biskupów polskich do niemieckich autorstwa kard. Bolesława Kominka. Myślę, że po kilkunastu latach działalności mogę o sobie powiedzieć, że jestem specjalistą od kierowania tego rodzaju instytucjami i mam odpowiednie do tego kwalifikacje. Powierzenie mi tej funkcji to wielki kredyt zaufania, za co jestem wdzięczny, ale traktuję to też jako zobowiązanie i wyzwanie. Podpisałem umowę na trzy lata. Co potem? Zobaczymy. W każdym razie kocham Wrocław i nie wyobrażam sobie, abym miał docelowo mieszkać gdzie indziej. Niezależnie od tego, jak długo będę dyrektorem NCK, to właśnie z Wrocławiem wiążę swoją przyszłość.

Co trzeba zreformować w Narodowym Centrum Kultury?

Chciałbym zorganizować pracę NCK wokół spójnych linii programowych, aby poszczególne projekty były wpisane w jeden plan. Widzę trzy takie linie. Pierwsza to „Niepodległa 2018”, czyli wszystkie przedsięwzięcia związane z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Chodzi nie tylko o inicjatywy historyczne, ale także m.in. o programy edukacji obywatelskiej. Druga linia to „Twórcza Polska”. To będzie program zmierzający do zbudowania warunków dla twórczej aktywności amatorów i wzmacniania jej. Trzecia linia programowa nosi nazwę „Siła kultury” i w niej zawierać się ma wszystko, co dobre w dotychczasowej działalności NCK, a także szereg działań zmierzających do upowszechnienia wzorców korzystania z kultury wysokiej oraz dostępu do niej. To będą różne kampanie skierowane do szerokich kręgów społecznych, po to aby zachęcić do korzystania z kultury. Kultura jest jak język – jeśli nie jesteśmy w niej zanurzeni, to nie jesteśmy wstanie komunikować się ze sobą. Żeby zbudować wspólnotę obywatelską, musimy posiadać ten wspólny język.

Jednym z postawionych przed Panem zadań jest organizacja obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski. Zostało niewiele czasu. Jest go na tyle, by stworzyć coś wyjątkowego?

To faktycznie wielkie wyzwanie. Centralne obchody odbędą się w połowie kwietnia. Oczywiście szereg prac w NCK było już prowadzonych. W Poznaniu będzie wówczas obradować Zgromadzenie Narodowe, pierwszy raz w historii poza Warszawą. Przy tej okazji NCK organizuje cały program towarzyszący, m.in. na Stadionie Miejskim w Poznaniu. Wcześniej włączamy się w organizację Zjazdu Gnieźnieńskiego, spotkania, które w dziejach nowożytnych ma kilkunastoletnią tradycję. Ponadto przygotowujemy szereg projektów, które będą towarzyszyły obchodom przez cały rok. Bardzo mi zależy, by podejmowane działania miały miejsce nie tylko w Warszawie. Chodzi o to, by w tych lokalnych środowiskach wydobywać to, co najcenniejsze, i włączać w ogólnopolski nurt związany z obchodami. Szczegóły można znaleźć na www.chrzest966.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma