GN 48/2020 Archiwum

Zaufać, ale i walczyć o swoje

– Nasz kraj musi projektować Europę, być jej współgospodarzem – mówił europoseł Kazimierz Michał Ujazdowski na Uniwersytecie Wrocławskim.

Gość wiosennej odsłony Akademii „Polska w Europie”, która odbyła się 5 kwietnia w Instytucie Studiów Międzynarodowych UWr., przedstawił zebranym studentom pięć tez o polskiej polityce europejskiej. Zaznaczył, że może ona realnie wpływać na rzeczywistość Starego Kontynentu. Kluczem jest kreatywność, która mnoży potencjał naszego kraju.

– Pierwsza teza mówi o podwójnym zaufaniu. Po pierwsze we własne siły, po drugie również we współpracę na arenie europejskiej. Połączmy więc swoją asertywność z chęcią czerpania korzyści z europejskiej jedności – zachęcał eurodeputowany z ramienia PiS. Teza druga traktuje o czynnej, a nie biernej postawie Polski w tworzeniu europejskiej polityki. – Nasz kraj musi projektować Europę, być jej współgospodarzem. Unia Europejska będzie istnieć mimo kryzysu, który przeżywa. To, czego brakuje w polityce naszego kraju, to gotowość do projektowania kierunków unijnych. Przecież nasz głos wnosi dawkę zdrowego realizmu – stwierdził prelegent. W tezie trzeciej były minister kultury i dziedzictwa narodowego zawarł antydoktrynalność polskiej polityki. Żadna bowiem doktryna nie rozwiąże najpoważniejszych problemów Unii Europejskiej. – Nie możemy wykazywać obojętności i braku współpracy tam, gdzie ona ma sens, np. na płaszczyźnie walki z terroryzmem – oświadczył Ujazdowski. Cechą potrzebną staje się także umiejętność, jak to określił prelegent w wystąpieniu, „grania na wielu fortepianach” (czwarta teza). – Ani idealny sojusz z Niemcami, ani pełne zaufanie do swojej pozycji w Grupie Wyszehradzkiej nie będą dobrym rozwiązaniem. Trzeba wykazać się umiejętnością łączenia tych instrumentów. Każda z opcji jest pożądana, ale sama nie rozwiąże wszystkich problemów – przekonywał K. M. Ujazdowski. Na koniec wyraził swoje poparcie dla transparentności i jawności procesów legislacyjnych instytucji UE oraz polskich stanowisk rządowych dotyczących polityki europejskiej. – Decyzje wypracowane w stałym dialogu z partnerami społecznymi, biznesowymi i naukowymi, którzy uczestniczą w procesie formowania, dają bardzo dobry efekt końcowy – uzasadniał gość Akademii „Polska w Europie”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama