Nowy numer 48/2020 Archiwum

Matka nie żyła od 55 dni. Dziecko urodziło się żywe

Niesamowita historia wydarzyła się we Wrocławiu.

Lekarze mówią jednoznacznie: to prawdziwy cud. 41-letnia matka dziecka była chora na raka mózgu. Nie dożyła porodu - w 17 tygodniu ciąży lekarze stwierdzili jej śmierć. Dziecko było zbyt małe by przeżyć samodzielnie, więc medycy zdecydowali o sztucznym podtrzymywaniu życia kobiety. Zdrowy chłopiec urodził się trzy miesiące temu.

O zdarzeniach z Wrocławia informuje "Radio Zet". Dotąd na świecie odnotowano tylko kilka takich przypadków, a wrocławski chłopiec najprawdopodobniej jest najmłodszym uratowanym w ten sposób dzieckiem.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama