Nowy numer 48/2020 Archiwum

Simcha oznacza radość

To jeden z trzech największych festiwali w Polsce. W stolicy Dolnego Śląska odbędzie już po raz 18.

Motywem przewodnim tegorocznej edycji są wrocławscy i dolnośląscy Żydzi, ich ogromna spuścizna kulturalna oraz wkład w tworzenie miasta. W programie warsztaty, wykłady, spotkania, koncerty zagranicznych i polskich muzyków oraz projekcje filmowe.

– Jest wiele walorów, których nie miały poprzednie edycje festiwalu. Odkrywa bowiem tożsamość żydowską na przestrzeni kilkuset lat. Po raz pierwszy Simcha zanurzy się jednocześnie w historię i relacje pomiędzy różnymi kulturami na Dolnym Śląsku – mówi Stanisław Rybarczyk, dyrektor artystyczny wydarzenia. Podkreśla jednocześnie, że oprócz opowieści o przeszłości będzie można zapoznać się ze współczesnymi wybitnymi osobistościami, które odradzały „życie żydowskie” w naszym regionie. Wśród nich wymienia m.in. Jerzego Kichlera i Bente Kahan. – Na ten festiwal warto przyjść, bo usłyszymy niezwykłe spektrum muzyki żydowskiej i teatru muzycznego. Zostaną pokazane zarówno nurty tradycyjne, klezmerskie, czy muzyka synagogalna, ale także po wielu latach prawdziwy musical żydowski – zachęca S. Rybarczyk. Simcha to jednak nie tylko muzyka. Nie braknie propozycji filmowych, prelekcji znawców historii Żydów na Dolnym Śląsku, a także warsztatów tanecznych i kulinarnych. Po raz pierwszy w historii festiwalu odbędzie się też Akademia Simchy dedykowana uczniom wrocławskich gimnazjów i liceów. Młodzież wspólnie z prowadzącymi będzie odkrywać historię dawnej dzielnicy żydowskiej. Na zakończenie odbędzie się otwarte nabożeństwo w synagodze oraz tradycyjna kolacja szabatowa. 18. Festiwal Kultury Żydowskiej Simcha potrwa od 28 maja do 3 czerwca.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama