Nowy numer 48/2020 Archiwum

Nie udajemy, że to oryginał

Dlaczego gmach, który pomieści najważniejsze księgozbiory Ostrowa Tumskiego, tak wyraźnie odróżnia się od sąsiednich budowli? Czy to błąd?

Otóż nie, jest to świadomy zamysł. Biblioteka powstaje w miejscu XVIII-wiecznego alumnatu, gdzie mieszkali klerycy. Zaprojektowany przez J. B. Peintnera budynek był dwukrotnie przebudowywany w XIX w., jednak miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nakazywał odbudowanie jego bryły z czasów baroku. Z historycznej budowli przetrwały do dziś jedynie piwnice i niewielkie relikty parteru. Pozostałe części budynku zostały wzniesione w latach 2015–2016.

– Uznałem, wraz ze współpracownikami, że czas powstania obecnego budynku musi zostać w projekcie wyraźnie zaznaczony. Nie chcemy tworzyć fałszywego złudzenia, że mamy do czynienia z budowlą oryginalną – mówi dr inż. arch. Jerzy Gomółka, autor projektu. – Następuje tu zderzenie dwóch koncepcji twórczych. Jedna preferuje stworzenie jakby kopii obiektu historycznego. Druga na pierwszym miejscu stawia „prawdę czasu” i „prawdę materiału”. Wybraliśmy drugą. Zewnętrzna bryła biblioteki została pokryta betonem GRC i, zgodnie z projektem, jest to widoczne. – Konstrukcja współczesnego budynku nie może obyć się bez żelbetu – wyjaśnia architekt. – Jeśli użyto go do budowy, ma pełne prawo być wyeksponowany – tak jak katedra budowana z cegły ma ceglaną elewację, a w drewnianym góralskim domu drewno widoczne jest także na zewnątrz. Elewacja biblioteki nie pokazuje betonowych ścian konstrukcyjnych – ze względu na nasz klimat ma zewnętrzną powłokę wykonaną z betonu GRC. Jest on obecny zarówno na elewacji, jak i na dachu. Rezygnujemy tym samym z rozstrzygania kolorystycznych dylematów estetycznych. W nowym gmachu znajdą się zbiory Biblioteki Papieskiego Wydziału Teologicznego i Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego oraz – największe i najstarsze – zbiory Biblioteki Kapitulnej, w tym dzieła powstałe jeszcze przed wynalezieniem druku. Na potrzeby zabytków piśmiennictwa zostały zaprojektowane specjalne sarkofagi, gdzie zapewnione będą odpowiednie dla książek warunki. Każda książka trafi do komory fumigacyjnej, gdzie będzie poddana specjalnej obróbce gazowej, mającej na celu zniszczenie szkodników. Ze względu na bliskość rzeki, ewentualną groźbę powodzi, wprowadzono dodatkowe zabezpieczenia. – Relikty piwnic zostały zabezpieczone przed wodą szczelną wanną żelbetową. – wyjaśnia J. Gomółka. – Musieliśmy odcinkowo podcinać historyczne mury, sukcesywnie rozkładać izolację i wykonywać płytę fundamentową. Jest ona połączona z zewnętrznymi ścianami żelbetowymi. Stworzona w ten sposób „wanna” została doprowadzona do wysokości 119,7 m n.p.m. – której nie osiągnęła woda podczas powodzi w 1997 r. W powstającym budynku planowane jest utworzenie Muzeum Księgi. Odwiedzający bibliotekę będą mogli korzystać ze zdigitalizowanych zbiorów, na gości czekać będzie bogata oferta edukacyjna. Przy dziedzińcu, dostępnym od strony bulwaru spacerowego nad Odrą, pod odtwarzanym ziemnym wałem z czasów wojen napoleońskich znajdą się księgarnia, kawiarnia, sala ekspozycyjna. Budynek być może będzie gotowy na wiosnę przyszłego roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama