Dla wielu wyjazd do Krakowa stał się w pewnym sensie nagrodą za pracę podczas Dni w Diecezji Wrocław – Galilea. Przedłużeniem, a jednocześnie wielką kulminacją przygody z Panem Bogiem i rówieśnikami z całego świata. Spełnił rolę niepowtarzalnej lekcji o miłosierdziu Bożym, a zarazem iskry, która w przyszłości dalszej lub bliższej ma rozpalić serca młodych ludzi. Do czego? Jak mówił podczas powitania na Błoniach papież Franciszek, do zmieniania świata na lepsze, do odważnego życia z Chrystusem, do spełniania marzeń.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








