Nowy numer 43/2020 Archiwum

Być iskrą dla tych większych

Spektakl „Inka” to hołd i próba zrozumienia niezłomności, ale także artystyczny apel pamięci, który wywołuje do tablicy teatralne środowisko.

Żołnierze wyklęci coraz mocniej uderzają do naszych sumień i naszej wrażliwości, choć ciągle bez skutku pukają do teatrów. Teatr Integracyjny „Arka” postanowił otworzyć drzwi, wpuścić tę niezwykłą i dumną historię na swoją scenę i pokazać ją jak najszerszej publiczności.

Spektakl „Inka” to artystyczna odpowiedź na wołanie z bezimiennych dołów, gdzie bez honoru zakopywano, jak mówi wielu, ostatnich rycerzy Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. – Poprzez pokazanie na naszych deskach krótkiego życia Danuty Siedzikówny dajemy świadectwo swojego przywiązania do historii żołnierzy niezłomnych i stajemy do artystycznego apelu pamięci. Przyjdź, zobacz, oddaj hołd i zapamiętaj – zaprasza dyrektor teatru Renata Jasińska. Podkreśla, że polski teatr nie może przejść obok losów niezłomnych obojętnie. Zespół „Arki” bardzo chciałby, żeby spektakl stał się swoistym początkiem obecności żołnierzy wyklętych na polskich scenach. – Pragniemy być taką malutką iskrą dla kolejnych instytucji kultury i sztuki, a szczególnie dla naszych kolegów aktorów i reżyserów z całej Polski. Iskrą, która rozpali ognisko zadumy, refleksji i pamięci o żołnierzach antykomunistycznego podziemia – mówi R. Jasińska. Zaznacza, że przedstawienie „Inka” ma inspirować oraz pokazać, że w teatrze, gdzie jeszcze ci bohaterowie nie zagościli, jak najbardziej czeka na nich godne miejsce. Premierowe spektakle „Inka” 7 i 8 października o godz. 19 w Teatrze Integracyjnym „Arka” przy ul. Menniczej 3 we Wrocławiu. Bilety do nabycia pod numerem 534 880 780.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama