Nowy numer 32/2020 Archiwum

Same złote medale

Zawody bez rywalizacji, same złote medale, ale też często wielki trud i wysiłek. XI Dolnośląski Dzień Treningowy Programu Aktywności Motorycznej Olimpiad Specjalnych w Dobroszycach był okazją do sprawdzenia umiejętności i zaprezentowania swoich możliwości przez osoby dotknięte różnorodnymi niepełnosprawnościami.

Gościnna hala sportowa w Dobroszycach stała się w czwartek 28 października areną sportowych zmagań przede wszystkim z własnymi ograniczeniami.

XI Dolnośląski Dzień Treningowy Programu Aktywności Motorycznej Olimpiad Specjalnych pod honorowym patronatem abp. Józefa Kupnego został opracowany tak, by uczestnicy niemogący rywalizować z innymi ze względu na swoje ograniczenia fizyczne bądź intelektualne brali udział w konkurencjach, z których każda nawiązuje do konkretnej dyscypliny lub aktywności oficjalnego programu sportowego Olimpiad Specjalnych.

W zawodach uczestniczyło ponad 120 osób z niepełnosprawnościami reprezentujących poszczególne Kluby Olimpiad Specjalnych z całego Dolnego Śląska.

Dzień Treningowy zainaugurowała uroczysta parada wszystkich sportowców i opiekunów, którzy prezentowali się przed gośćmi honorowymi. W tym roku z radością przywitany został wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak, który po raz pierwszy uczestniczył w tej imprezie.

W ramach 30-lecia Olimpiad Specjalnych Polska przedstawiciel Komitetu Krajowego Andrzej Myśliwiec wręczył medale zasłużonym działaczom z Dolnego Śląska, którzy propagują sport jako formę terapii i rozwoju wśród osób z niepełnosprawnościami. Nie zabrakło również uroczystego wniesienia flagi Olimpiad Specjalnych oraz występu artystycznego.

„Pragnę zwyciężyć, lecz jeśli nie będę mógł zwyciężyć, niech będę dzielny w swym wysiłku” - to słowa przysięgi, którą złożyli wszyscy sportowcy na zakończenie ceremonii rozpoczęcia igrzysk.

Na zawodników czekało 25 stanowisk, przy których sędziowie wspierali, ale również oceniali poziom wykonania ćwiczeń - dyscyplin sportowych. Każde stanowisko było przygotowane dla jednej z 25 konkurencji. Wśród nich były m.in. pełzanie, czołganie, przechodzenie przez tunel, pokonywanie ławeczki gimnastycznej, slalom na wózku, pokonywanie nierównego podłoża - długiego chodnika, pod którym ułożone zostały przeszkody tworzące wypukłości i nierówności o różnym kształcie i miękkości.

Każdy z uczestników został udekorowany złotym medalem, bo nie jest to program rywalizacji sportowej. Brak jest w nim przepisów ściśle wytyczających przebieg zawodów, nie ma systemu nagradzania za kolejne miejsca, a zawodnicy mogli wykorzystywać zaadaptowany do ich potrzeb sprzęt, pomoc terapeuty i dostosowywać przepisy tak, aby pozwoliły każdemu uczestnikowi brać udział w poszczególnych przejawach aktywności motorycznej i maksymalnie zademonstrować swoje możliwości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama