Nowy numer 3/2021 Archiwum

Zabawa i zbawienie

Dwudniowe sympozjum, zorganizowane przez Koło Teologiczne Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego, zgromadziło nie tylko studentów PWT.

Prelegenci zaproszeni do udziału w wydarzeniu debatowali na temat: „Zbawić czy zabawić. Człowiek na ścieżkach kultury i wiary”. Myśl przewodnia nawiązywała do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury, który Wrocław dzierży w 2016 roku. – Musimy jasno mówić o tym, że nie jest obojętne moralnie, jakimi wytworami kultury się na co dzień karmimy. Kształtuje to bowiem nasz system wartości – zaznacza kleryk Krzysztof Kula, organizator. Wśród gości był m.in. dr Paweł Milcarek, dr Amelia Golema, Konrad Dziadkowiak (znawca twórczości Tolkiena) czy Adrianna Borek (kabaret Nowaki).

Kultura do zbawienia potrzebna

Gościem forum był również dominikanin o. Maciej Zięba, który w swojej prelekcji odpowiedział na pytanie: „Czy kultura jest do zbawienia koniecznie potrzebna?”. Zwrócił uwagę, że definicja kultury jest niejednoznaczna. Podkreślił, że jest to pojęcie bardzo płynne, wielorakie. Zauważył, że Władysław Tatarkiewicz, wybitny historyk filozofii, zgromadził aż 164 definicje słowa „kultura”. – Nie da się uciec od kultury. Jesteśmy w jej świecie zanurzeni. Nie ma ludzi czysto naturalnych. Jesteśmy stworzeniem, które uczłowiecza się w jakiejś kulturze, przesiąka nią – mówił. Stwierdził, że w kulturze wyrażane jest wszystko. Również Chrystusa czytamy kulturowo, ale On sam jest czymś więcej niż kulturą. Jest ponad nią. Ojciec Maciej wyróżnił w tym aspekcie dwie postawy społeczne, mówiące o chrześcijaństwie wobec kultury współczesnej. – Pierwsza: otrzymujemy coś od Chrystusa i musimy w sposób nienaruszony się tego trzymać. Grozi nam wówczas sztywność faryzejska. Pilnujemy każdego szczegółu, kulturę uważamy za zło, które rozmiękcza i psuje Ewangelię. Druga postawa wydaje się odwrotna i polega na dopasowaniu się. Świat ewoluuje, operuje innym językiem kulturowym i Kościół, by się go nauczyć, musi chłonąć i przetwarzać rzeczywistość. Z obu stron czyhają na nas pułapki – podsumował o. Maciej Zięba. Dodał, że rzeczywistość jest bardziej złożona i nie zawiera prostych przepisów. Należy zatem szukać złotego środka. Elementy dobre powinniśmy pomnażać, natomiast złe minimalizować. – Dlaczego musimy poważniej pomyśleć o kulturze? Ponieważ ona pomaga nam zrozumieć, w co wierzymy. Jako chrześcijanie zostaliśmy zobowiązani do głoszenia Ewangelii, mówiąc np. językiem mediów społecznościowych, który jest skuteczny w określonej grupie odbiorców. To nie jedyna metoda, ale nie da się jej uniknąć – wyjaśniał dominikanin.

Śmiech to nie zawsze zdrowie

W wykładzie pt. „Zabawa i zbawienie. Razem czy osobno?” ks. dr hab. Andrzej Draguła zauważył za Umberto Eco, że żyjemy w czasach „totalnej karnawalizacji życia” wyrażającej się w tendencji przekształcenia wszystkiego w zabawę. Wyjaśniał też różnice i zależności pomiędzy śmiechem, radością, komizmem i zabawą. Wykładowca postawił też odwieczne pytanie: czy Jezus się śmiał? Przywoływał różne interpretacje filozofów chrześcijańskich. – Śmiech nie miał dobrej prasy w początkach chrześcijaństwa. Tacy ojcowie Kościoła jak Klemens Rzymski czy św. Hieronim wzywali do powściągliwości w śmiechu, gdyż, zgodnie ze słowami św. Klemensa, budził zwyrodniałe namiętności – mówił. Podkreślił, że w związku z tym powstała teza, że Jezus nigdy się nie zaśmiał. Argumentem przeciw jest fakt, że Chrystus był w pełni człowiekiem, a w związku z tym nie były mu obce żadne stany przynależące do ludzkiej natury oprócz grzesznych. – I tutaj dochodzimy do sedna. Śmiech śmiechowi nierówny. Jezus mógł się śmiać i pewnie się śmiał, ale nie z sytuacji nacechowanej komizmem, bo taki śmiech jest w gruncie rzeczy naśmiewaniem się z kogoś, ale zapewne z radości – przekonywał. Tłumaczył też, że radość wypływa z wnętrza człowieka i nie można jej oddzielić od zabawy, która jest jej naturalną kontynuacją. – Zbawienie należy widzieć w tym właśnie modelu. Radość wewnętrzna jest nieodłączna od zewnętrznych wyrazów tej uciechy, także od zabawy – powiedział na zakończenie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama