Nowy numer 49/2020 Archiwum

Stróż Bożych skarbów

Spojrzenie na św. Józefa – człowieka, któremu zaufał sam Bóg – towarzyszyło modlitwie w intencji metropolity wrocławskiego oraz włączeniu 39 osób do grona nadzwyczajnych szafarzy Komunii św.

Dokonało się to podczas Eucharystii odprawionej w archikatedrze z okazji patronalnego święta abp. Józefa Kupnego. Bp Andrzej Siemieniewski przypomniał w homilii m.in. refleksje Jana Pawła II o opiekunie Świętej Rodziny zawarte w adhortacji „Redemptoris Custos”.

– Pierwszy po Maryi powiernik Bożego planu zbawienia, człowiek, na którym sam Bóg mógł polegać, zlecając mu pieczę nad najcenniejszymi swoimi skarbami: Jezusem i Maryją, budowniczy Bożego domu, człowiek czynu i niewzruszonej wiary – bp Andrzej nakreślił kolejne elementy biblijnego portretu św. Józefa. – Czyż nie jest on najwspanialszym przykładem wsłuchiwania się w słowo Boże i pójścia za nim, wiernego pełnienia woli Bożej? – pytał. Pełnił ją, choć nie było mu dane oglądać wypełniania się misji Bożego Syna, Jego nauczania, cudów, Męki i Zmartwychwstania. Wierzył, nie widząc. – Jawi się jako człowiek wiary, która przemienia się w czyn – mówił. Zbudziwszy się ze snu, uczynił tak, jak mu polecił anioł. Jak zauważa JanPaweł II, to pierwsze „uczynił” stało się początkiem jego drogi. Był głową Świętej Rodziny, stał się patronem Kościoła powszechnego. Bp Andrzej życzył metropolicie wrocławskiemu tych darów, których obficie udzielił Bóg św. Józefowi: bycia powiernikiem planu Bożego w konkretnym miejscu – w Kościele wrocławskim, doświadczenia radości bycia „domownikiem Boga” i wciąż głębszego odkrywania, jak „Pan Bóg swoim słowem rozświetla ścieżki, problemy, zadania”, które przynosi każda chwila w życiu Kościoła. Abp Józef zachęcił nowych nadzwyczajnych szafarzy – wśród których znalazło się 38 mężczyzn i jedna siostra zakonna – do żywej pamięci o Tym, kto jest obecny pod postacią eucharystycznego Chleba, do gorliwości i pobożności w rozdawaniu Ciała Pańskiego. Jednym z nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. jest Adam Jażdżyk z parafii NMP Matki Miłosierdzia, mąż i ojciec czwórki dzieci. Tłumaczy, że to proboszcz wskazuje wśród swoich parafian kandydatów do pełnienia takiej funkcji. – Decyzję podejmowaliśmy, oczywiście, wspólnie z żoną; to bardzo poważne zobowiązanie – dodaje. Wyjaśnia, że będzie pełnić swoją posługę wśród chorych, zapewne też w czasie niektórych Mszy św. – To wielka radość – mówi. – Proces przygotowania obejmował kilkanaście sobotnich spotkań, trwających po kilka godzin. Był to wspaniały czas.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama