Nowy numer 48/2020 Archiwum

Odpust i pokuta przez wieki

Czyli o tym, co podzieliło chrześcijan 500 lat temu.

Podczas Krajowej Konferencji Naukowej „Oblicza reformacji”, w ramach obchodów 500-lecia reformacji, przedstawiciele świata nauki reprezentujący różne wyznania chrześcijańskie podjęli się analizy i oceny XVI-wiecznego rozłamu w Kościele oraz jego skutków we współczesnym świecie. Podczas oficjalnego wprowadzenia do konferencji ks. prof. dr hab. Włodzimierz Wołyniec podkreślił, że zmienia się świat i ludzie, ale nie zmienia się słowo Boże, według którego powinniśmy żyć.

– Rolą teologii jest wyjaśnianie Pisma Świętego i badanie jedynej Prawdy, jaką jest Chrystus. Zawsze powinniśmy kierować się umiłowaniem prawdy – mówił rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego. Zacytował także fragment Listu św. Pawła Apostoła do Efezjan: „Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój”. Biskup Ryszard Bogusz, modląc się o dobre owoce konferencji, zaznaczył, że minęły czasy, w których chrześcijańskie wyznania walczyły ze sobą i toczyły zażartą polemikę. – Teraz możemy efektywnie współpracować. Niechaj to rozbite chrześcijaństwo, nad którym bardzo bolejemy, stanie się jedną owczarnią – mówił biskup senior diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego RP. Ks. prof. Henryk Pietras SJ opowiadał o genezie odpustów, wokół których powstał rozłam zapoczątkowany przez Marcina Lutra. – VI wiek stał się początkiem ery ksiąg pokutnych, która panowała do XIII wieku. Zaczyna się od Irlandii, od św. Patryka, gdzie powstały całe taryfikatory grzechów. Pojawiły się zamienniki pokut (w postaci darowizn, jałmużny, czynów charytatywnych), które można uważać za właściwą genezę odpustów – stwierdził jezuita. W swoim wystąpieniu ks. prof. Bogdan Ferdek z PWT podkreślił wyraźnie, że współczesna teologia katolicka zrelatywizowała i zminimalizowała znaczenie odpustu i zrzuciła go z piedestału, na którym postawiła go praktyka przedreformacyjna. – Paweł VI w dokumencie Indulgentiarum doctrina popiera praktyki odpustów, ale jednak zaznacza, że zyskiwanie odpustów pozostawione jest wolności dzieci Bożych, a więc katolik nie jest do tego zobowiązany. Współbrzmi to z 47. tezą Marcina Lutra, według której należy nauczać chrześcijan, że zakup odpustu jest dobrowolny, a nie nakazany – stwierdził wykładowca.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama