Nowy numer 49/2020 Archiwum

Nowe stare

Możemy powiedzieć oficjalnie: mamy sanktuarium w Sulistrowiczkach – Matki Bożej Dobrej Rady i Mądrości Serca.

Dlaczego nowe stare? Już od dawna kaplica w Sulistrowiczkach u stóp góry Ślęży określana była mianem sanktuarium. – Tak się przyjęło. Wielu ludzi modliło się o to, by temu miejscu nadać oficjalnie taką rangę – mówi ks. dr Ryszard Staszak.

Uroczystości pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego zaplanowano na 20 maja. Bardzo charakterystyczna bryła kościółka rozpoznawalna jest nie tylko w archidiecezji, ale także daleko poza nią. Na pierwszy rzut oka przypomina zakopiański styl budownictwa i to dobry trop, ponieważ w jej tworzeniu maczali palce prawdziwi górale spod Tatr. Oryginalna i bogata więźba dachowa w kształcie gwiazdy siedmioramiennej oraz sklepienie nawiązują do siedmiu darów Ducha Świętego. Wykonali ją górale z Chochołowa. Uwagę zwraca charakterystyczny granitowy ołtarz główny. – Jego płyta spoczywa na grzbietach dwóch niedźwiedzi i nawiązuje do kultu żyjących tu plemion pogańskich. To także symbol siły i potęgi Boga – wyjaśnia ks. Staszak. Proboszcz parafii Sulistrowice i opiekun nowego sanktuarium wspomina czas budowy. – Zaraz po wstawieniu okien zaczęliśmy sprawować nabożeństwa i Msze Święte. Zaczynaliśmy od frekwencji 10–15 osób. Z każdym rokiem rosła, czasem dochodząc nawet do 500 czy do 1000 osób – mówi gospodarz tego miejsca. 50 m od kaplicy znajduje się źródełko św. Świerada z krystalicznie czystą wodą. Msze św. w Sulistrowiczkach odprawiane są w każdą niedzielę o godz. 12 i 19.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama