GN 28/2018 Archiwum

Ruch z Bożego serca

Jezus płonie miłością, którą chce nam dać. Chce, by wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym – mówił o. John B. Bashobora.

Modlitewne spotkanie z kapłanem z Ugandy wpisane było w jubileusz 50-lecia katolickiej Odnowy Charyzmatycznej oraz 20. rocznicę 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego. – Katolicka Odnowa Charyzmatyczna ma ożywiać wszystkie inne ruchy w Kościele – wyjaśniał kapłan.

Od siostry Guerry

– Pierwsze historycznie odnotowane doświadczenie „chrztu w Duchu Świętym” w Kościele katolickim miało miejsce 18 lutego 1967 r. Dziś takie doświadczenie ma za sobą ok. 150 mln ludzi z różnych Kościołów, różnych denominacji na całym świecie – mówił Artur Skowron, lider wrocławskiej wspólnoty Galilea, na początku spotkania. Ks. Paweł Druszcz SDB natomiast przypomniał, że idea kongresów eucharystycznych sięga połowy lat 70. XIX w. Pierwszy odbył się w 1881 r., 46. z kolei – we Wrocławiu w 1997 r. Ojciec Bashobora nawiązywał do obu rocznic. Wymienił wiele wydarzeń i osób poprzedzających rozwój ruchu Odnowy Charyzmatycznej. Wśród nich była bł. Elena Guerra (1835–1914), włoska zakonnica, która akcentowała potrzebę ponownego odkrycia w Kościele trzeciej Osoby Boskiej. Pod jej wpływem zajął się tym tematem papież Leon XIII, wzywając m.in. do nowenny przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego w kolejnych dokumentach – liście apostolskim „Provida Matris Caritate”, encyklice „Divinum illud munus”, liście do biskupów „Ad fovendum in christiano populo”. – Odnowa w Duchu Świętym to nie jest więc ruch protestancki, ale katolicki… To jest ruch Boga, który wylewa swoje serce – podkreślał o. J. Bashobora. Wspominał w kontekście Ducha Świętego o kolejnych papieżach, o Soborze Watykańskim II i Maryi doskonale otwartej na Boga.

Otwarte niebo

– Na spotkaniach modlitewnych nie chodzi o to, ile będzie muzyki, tańca, ile wypowiemy modlitw. Jeśli nie przyjmiemy słowa Bożego, to te tańce będą puste – mówił. – Razem jesteśmy zwiastunami tego, co się dzieje, co Bóg czyni dla ludzkości. Pan mówi: wyleję swego Ducha na wszelkie ciało, czyli na każdego człowieka. On jednak nie zmusza nas do tego, chce, byśmy byli Jego partnerami, Jego przyjaciółmi. Katolicka Odnowa Charyzmatyczna rozpoczyna się jako odpowiedź na to, czego pragnął Bóg dla całego Kościoła. Kapłan zwrócił uwagę na poszczególne etapy życia Jezusa – aż po świętowane właśnie wniebowstąpienie. Ewangelia św. Mateusza wspomina w tym momencie, że uczniowie udali się do Galilei na górę. – Kościół, twoja parafia jest twoją górą. Tam musisz iść, by słuchać Boga – mówił. – W Nim, przez Niego otworzyło się niebo. W Nim, przez Niego ludzkość została odnowiona. Razem z Nim wstępujemy coraz wyżej. Ojciec Bashobora przekonywał, że gdy z wiarą się modlimy, gdy uwielbiamy Pana, On działa z mocą. Wspomniał m.in. o wskrzeszeniu dziecka w Kongo dzięki modlitwie tamtejszej wspólnoty, o tym, jak 4-letnia dziewczynka wymodliła przywrócenie wzroku niewidomej. – Zostałeś bierzmowany, musisz działać mocą Ducha Świętego. Wierzącym towarzyszyć będą znaki – zapewniał. Pośród wielu „cudów” wskazał na jeden szczególny: uzdolnienie człowieka do przebaczenia. Ojciec Bashobora wspominał niełatwe koleje swego życia. W dniu święceń kapłańskich usłyszał od kobiety, którą uważał za swoją matkę, że nią nie jest. Podobnie jak ojciec. Co więcej, to ona doprowadziła do śmierci prawdziwego ojca Johna; próbowała również zabić jego samego. Dzięki mocy Bożej łaski zdołał – jak mówi – jej przebaczyć. Zwieńczeniem spotkania była koncelebrowana Msza św., której przewodniczył ks. Wojciech Jaśkiewicz – koordynator duchowny Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej Archidiecezji Wrocławskiej, która wraz z parafią NMP Bolesnej we Wrocławiu-Strachocinie oraz Fundacją Charyzmatykon była organizatorem spotkania. Tuż po Eucharystii rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa o uzdrowienie z uroczystym błogosławieństwem. Ojciec John zachęcał, by przedstawić Panu wszystkie swoje problemy – ze zdrowiem, nałogami, kłopotami w relacjach z ludźmi. Wielokrotnie zachęcał do rzucenia palenia. Przed Mszą św. wiele osób zostawiało w pudełku przed ołtarzem paczki papierosów na znak wyzwolenia się z nałogu. O muzyczną oprawę zadbał Leopold Twardowski z zespołem oraz Inicjatywa Muzyczna „Wrocław Wielbi”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma