Nowy numer 48/2020 Archiwum

Jakie będą losy arcydzieła?

Rekonstrukcja dawnego ołtarza głównego katedry to najważniejsza część wystawy w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.

Ekspozycja „Skarbiec. Złotnictwo archikatedry wrocławskiej”, o której pisaliśmy w numerze 23 wrocławskiego GN, spotyka się z ogromnym zainteresowaniem. Podziw budzą misternie zdobione monstrancje, relikwiarze, naczynia liturgiczne; największym jednak przeżyciem dla zwiedzających jest możliwość ujrzenia ufundowanego przez bp. Jerina ołtarza, który znajdował się w prezbiterium katedry od 1591 r. do II wojny światowej.

Skoro wiadomo już, że ocalała zdecydowana większość elementów arcydzieła i możliwa jest jego rekonstrukcja, pojawia się pytanie: czy powróci na dawne miejsce w katedrze? – Cieszę się bardzo, że możemy zobaczyć, jak ołtarz wyglądał przed II wojną światową. Myślę, że przyjdzie czas na spokojną dyskusję, czy jego miejsce jest w katedrze – stwierdził abp Józef Kupny, oglądając wystawę w dniu jej otwarcia, 12 czerwca. – Ten, który teraz znajduje się w świątyni [pochodzący z Lubina – przyp. red.], też pisze swoją historię. Obecne pokolenie mieszkańców Wrocławia zna tylko ten ołtarz – dlatego dokonanie zmiany nie będzie pewnie proste. Myślę jednak, że zarówno walory artystyczne, jak i cała historia ołtarza stanowią argumenty za jego powrotem na swoje miejsce, tam, gdzie fundator je przewidział – fundator, który ze swojego epitafium wciąż spogląda w kierunku ołtarza… Cieszymy się, że sztuka ściśle związana z kultem, z historią tego miasta będzie cieszyć oczy zwiedzających. Dyrektor muzeum, dr hab. Piotr Oszczanowski, zwraca uwagę na fakt, że umieszczona w ołtarzu figura św. Jadwigi Śląskiej to jeden z pierwszych przejawów restytucji jej kultu w tamtej epoce – po reformacji. Ukazana jest jako matrona o dość pełnych kształtach. Później w sztuce wracano do średniowiecznych wzorców, zgodnie z którymi ma sylwetkę szczupłą, ascetyczną. Metropolita wrocławski wspomniał, że być może za jakiś czas przedmioty ze skarbca będą eksponowane we wnętrzu katedry. Tymczasem warto odwiedzić Muzeum Narodowe. Wystawę oglądać można do 24 września.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama