GN 47/2020 Archiwum

Działacze "Solidarności Walczącej" docenieni

- Na pewno nie robiliśmy wtedy niczego dla dzisiejszych orderów. Po prostu czuliśmy, że powinniśmy działać - mówi Małgorzata Suszyńska, odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

W związku 35. rocznicą powstania Solidarności Walczącej Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nadał odznaczenia państwowe zasłużonym działaczom „SW” z opozycji demokratycznej.

- Stoję tutaj jako prezydent, ale z wielkim wzruszeniem, bo mam możliwość odznaczenia w imieniu Rzeczpospolitej i przekazania wyrazów wielkiego szacunku i podziękowań od Polski, mojego pokolenia, młodszych, a także kolejnego pokolenia za wolność, którą dziś mamy, a którą państwo swoją niezłomnością wywalczyliście - mówił prezydent Andrzej Duda do zebranych.

Wśród uhonorowanych za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce byli także wrocławianie m.in. p. Małgorzata Suszyńska odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

- Czułam ogromne wzruszenie, radość i dumę z honoru, który mnie spotkał. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się aż tak wysokiego odznaczenia. Na pewno nie robiliśmy niczego wtedy dla dzisiejszych orderów. Tak po prostu czuliśmy, że powinniśmy działać. To wychodziło naturalnie. Nie uważam, żebym zrobiła coś wielkiego, dlatego nie czuję się zasłużona - mówi skromnie „Gościowi Niedzielnemu” Małgorzata Suszyńska.

Pamięta, że kiedy w czasach PRL zobaczyła interwencje zomowców wobec strajkujących ludzi, stwierdziła, że nie może się godzić na strach we własnym kraju. Musi się temu sprzeciwić. Działalność w „Solidarności Walczącej” wiązała się z ryzykiem i lękiem, który nie ustępował jeszcze długo po pierwszych wolnych wyborach w 1989 r.

- Byłam jedną z osób rozpracowywanych przez Służb Bezpieczeństwa pod kryptonimem „Ośmiornica”. To śledztwo zostało zamknięte długo po wyborach - tłumaczy Małgorzata Suszyńska.

Przypomina, że „Solidarność Walcząca” po transformacji ustrojowej została zupełnie zapomniana. Dzisiaj, kiedy ta pamięć i spuścizna wraca, ludzie „SW” stoją czasem po różnych stronach polityki i światopoglądu.

- Na pewno czujemy w pewien sposób żal, że komunizm w Polsce nie został do końca rozliczony. I nie myślę tutaj o karze, lecz świadomości. Uważam, że nic nie zrobiono, by zdekomunizować np. sądy i uczelnie, tak ważne dla kondycji naszego kraju. Ideały Solidarność Walczącej zostały w pewien sposób zaprzepaszczone - wyjaśnia wrocławianka.

Od razu zaznacza, że nie lubi, jak określa się ją mianem bohaterki. - Bohaterowie to leżą na „Łączce” - kwituje i zwraca uwagę, by nie porównywać działań jej pokolenia do bohaterstwa żołnierzy Armii Krajowej i antykomunistycznego podziemia niepodległościowego, nazywanych Żołnierzami Wyklętymi.

Lista odznaczonych za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce oraz za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i społecznej.

Krzyż Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Andrzej Borowiec, Adam Zabokrzycki i  Marian Korczak (pośmiertnie)

Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Andrzej Kisielewicz, Jarosław Krotliński, Albert Łyjak, Mieczysław Marczak, Małgorzata Suszyńska.

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Andrzej Bryk, Roman Chmielowiec, Kazimiera Jakubiszyn-Borowiec, Krzysztof Kawalec, Henryk Knakiewicz, Mirosława Kondratowicz, Maria Perlak, Jerzy Pietraszko, Janina Podlejska, Stanisław Ryczek, Ryszard Serwa, Mariusz Sokołowski, Jan Zgłobicki

Złoty Krzyż Zasługi otrzymali: Elżbieta Klimek, Stanisław Klimek, Iwona Kondratowicz, Aleksandra Kutowska, Hanna Nowik, Tomasz Nowik, Janina Ratajczak, Adam Szatkowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama