Nowy numer 3/2021 Archiwum

Czy tylko nasi bohaterowie?

Jeśli Adam Mickiewicz pisał: „Litwo! Ojczyno moja!” to znaczy, że nie był Polakiem? Jak było z innymi wielkimi osobistościami takimi jak Chopin czy Kopernik?

O trudności w zdefiniowaniu tożsamości narodowej wybitnych jednostek rozmawiano 23 sierpnia w Regionalnym Ośrodku Debaty Międzynarodowej we Wrocławiu. Prezentację na ten temat przygotował Alana Jurczak. Prelegentka przedstawiła pięć sylwetek polskich bohaterów… no właśnie, czy do końca polskich, czy też zakrzywianie ich historii powoduje niepotrzebne spory?

Poszczególne państwa sprzeczają się czasem o to, choć, jak podkreśliła A. Jurczak, gorące dyskusje odbywają się bardziej na przestrzeni obywatelskiej, w skali mikro niż na poziomie międzynarodowym.

Pierwszą przedstawianą postacią była Maria Skłodowska-Curie. - Jedyna kobieta na świecie która zdobyła dwie Nagrody Nobla, najsławniejsza uczona na świecie, pierwsza kobiet-profesor na Sorbonie. Wywodziła się ze znanej polskiej rodziny nauczycielskiej, wychowana w duchu patriotyzmu, poliglotka, nauka zafascynowała się na Uniwersytecie Latającym - opowiadała Alana Jurczak. Do Paryża Skłodowska trafiła na początku 1891 roku, studiowała fizykę, po studiach otrzymała stypendium naukowe i poznała francuskiego naukowca Pierre Curie.

- Zawarli oni cywilny związek małżeński, bez obrączek, bez obecności księdza, tylko przyjaciół. Francuzi chętnie „przywłaszczają” sobie naszą noblistkę z powodu męża Francuza i faktu, że większość życia spędziła we Francji - stwierdziła A. Jurczak.

Wielu Francuzów także uważa, że Fryderyk Chopin był ich rodakiem. Głównie ze względu na nazwisko, które nie wzięło się znikąd. Pod względem genetycznym bowiem wybitny kompozytor i pianista był w połowie Polakiem w połowie Francuzem. Jego ojciec pochodził z Francji, matka zaś z Kujaw. Była pierwszą nauczycielką muzyki dla swojego syna.

- Poeta fortepianu miał wielką wrażliwość i umiejętność czerpania wzorców z polskiej muzyki ludowej. Jak pisał o nim Cyprian Kamil Norwid „Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel” - opowiadała Alana Jurczak.

Chopin pierwszą połowę życia spędził w Polsce, później dotknęła go emigracja do Francji, która miała podłoże zawodowe i polityczne. Pianista został pochowany na paryskim cmentarzu Père-Lachaise, zaś jego serce znajduje się w Warszawie, w kościele św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu.

A jak było z Adamem Mickiewiczem? Czemu w swoim najsłynniejszym wersie pisał: „Litwo! Ojczyno moja!”.

- Oczywiście miał na myśli swoją małą ojczyznę, rejon Nowogródka. Litwa u Mickiewicza nie oznacza państwa ani narodu, ani języka. Pisał on o Rzeczpospolitej Obojga Narodów - tłumaczy Alana Jurczak.

Obok czysto literackiej spuścizny i testamentu Adama Mickiewicza, jednym z ważniejszych i wyjątkowo trwałym zapisem poety było stworzenie przez niego zrębów prądu filozoficzno-historycznego znanego, jako mesjanizm polski.

Zaś państwowy dziennik białoruski „Zwiazda” przekonywał 2 lata temu, że Adam Mickiewicz należy także do kultury białoruskiej, gdyż urodził się na terenie obecnej Białorusi i w wielu utworach opisuje ziemię nowogródzką (na zachodzie kraju).

Mickiewicz nie przez przypadek pisał po polsku, co jest argumentem rozstrzygającym.Poeta  buduje w swoich utworach ówczesne pojęcie ojczyzny widzianej oczyma romantyka i patrioty ukształtowanej jako Rzeczpospolita Obojga Narodów.

Trudniejsza sytuacja jest z Mikołajem Kopernikiem, który w przeciwieństwie do Mickiewicza nie zostawił żadnego dzieła napisanego w języku polskim. Robił to po łacinie lub w języku niemieckim.

- Urodził się w 1473 r w Toruniu, w czasach, kiedy trudno mówić o narodowości. Ród Koperników pochodził ze śląskiej wsi Koperniki nieopodal Nysy. Pomimo że nie zachowały się żadne teksty astronoma w języku polskim, bez wątpliwości znał on ten język na równi z niemieckim i łaciną. W Toruniu posługiwano się zaś polskim i niemieckim - opisywała Alana Jurczak

W czasach Kopernika nie istniało pojecie narodowości, a duży nacisk kładziono na poddaństwo monarsze. Swą przynależność do króla polskiego astronom udowadniał wiele razy, m.in. bronił zamków warmińskich np. w Olsztynie przed atakiem Krzyżaków. Często podkreślał swoje toruńskie pochodzenie, podpisywał się nie tylko imieniem i nazwiskiem ale i dopiskiem po łacinie: „torunianin”.

- Można powiedzieć, że był Niemcem z pochodzenia, ale w czasach, w których żył. nie miało to znaczenia, liczyło się, czyim był poddanym - skwitowała prelegentka.

Białoruski akcent mamy nie tylko przy Mickiewiczu, lecz również jeśli chodzi o postać Tadeusza Kościuszki.

- Jedna z sond ulicznych na Białorusi pokazała, że  dla wszystkich narodowo nastawionych Białorusinów bohaterem narodowym jest Kościuszko, który przecież walczył za ich sprawę - stwierdziła Alana Jurczak. -O powstańcu walczącym o Rzeczpospolitą Obojga Narodów uczyło się w szkole każde polskie dziecko. A potem temu dziecku ciężko pojąć, czemu taki wielki polski patriota pisał do matki listy po białorusku, a jego ojciec miał nazwisko Kostiuszko - skwitowała.

Przypomnijmy, że Tadeusz Kościuszko był przywódcą powstania narodowego przeciw Rosji i Prusom w 1794 roku oraz uczestnikiem wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Jak widać, na historię naszych bohaterów trzeba patrzeć indywidualnie i w kontekście ich losów oraz czasów, w których żyli. Kontekst historyczny w tym przypadku okazuje się kluczowy. Bo na zdrowy chłopski rozum jak Polak może pisać: "Litwo! Ojczyzno moja!".

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama