Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Wrocławski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • ESM

Najnowsze Wydania

  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
wroclaw.gosc.pl → Duszpasterstwa Akademickie → Przybyli, walczyli, na końcu wszyscy zwyciężyli!

Przybyli, walczyli, na końcu wszyscy zwyciężyli! przejdź do galerii

 
Fantazja nie zna granic. Na zdjęciu średniowieczny król, w którego wcielił się o. Marian Michasiów, franciszkanin, duszpasterz "Porcjunkuli". Krzysztof Wowk

Kreatywna zabawa, radość z poznawania drugiego człowieka, współpraca przy pokonywaniu przeszkód i nutka rywalizacji. Wszystko dlatego, by zwykły bieg od chaty do chaty zamienić w nietypowe wprowadzenie przyszłych studentów w duszpasterski klimat.

Aleksandra Krasowska /DA Wawrzyny

|

4 września 2017 GOSC.PL

dodane 4 września 2017
aktualizacja 4 września 2017
0 FB Twitter
drukuj wyślij

Nieodzownym elementem Obozu w Białym Dunajcu od wielu lat jest tzw. Bieg Otrzęsinowy. Nie da się go opisać, nie biorąc w nim udziału. To coś, co powinien przeżyć każdy, kto pierwszy raz przyjeżdża na Biały.

Potencjalny uczestnik Obozu spodziewa się zazwyczaj kilkunastu dni, spędzonych w danej chacie, wśród osób, które chcą zbliżyć się do Boga i podziwiać piękno jego stworzenia prezentowane przede wszystkim przez górskie krajobrazy. Nikt nie wie jednak, dlaczego obowiązkowe jest przygotowanie przed wyjazdem przebrania, adekwatnego do tematu danej chaty. Pozornie nic nieznacząca informacja, otrzymana od Szefa Obozu od razu po zapisach, z czasem okazuje się kluczem do przejścia kulturalnego, obozowego "chrztu".

Bieg otrzęsinowy przypada zawsze na pierwszą niedzielę pobytu w Białym Dunajcu. Każda chata wystawia drużynę, złożoną z osób, które przyjechały po raz pierwszy. Pod opieką przewodnika, grupy pokonują trasy od chaty do chaty, wykonując zadania wymyślone przez starszych uczestników.
Tegoroczny Bieg jest dowodem na to, że nawet niesprzyjająca pogoda nie jest w stanie powstrzymać obozowiczów od wzajemnej integracji.

Pierwszoroczni, którym nie straszny deszcz czy wiatr, tego dnia zamienili Biały Dunajec w niezwykłą krainę, zamieszkałą przez Wikingów, starożytnych Rzymian, reprezentantów służby zdrowia, jakiej byśmy sobie życzyli i Superbohaterów rodem z komiksów Marvela lub DC. Tylko dziś można było choć na chwilę znaleźć się w grupie aktywnych seniorów, Gotham City lub Zwierzogrodzie. Stanąć oko w oko z panterą lub tygrysem czy stawić czoła prawdziwym żołnierzom.

Jeszcze nie jest znana zwycięska chata, choć tak naprawdę nie jest to zbyt istotne. W jednej z piosenek obozowych sprzed kilku lat możemy usłyszeć o tym jak duszpasterstwa podzielone rzeką, obrały za wspólny cel szerzenie wśród młodych ludzi, dopiero zaczynających życie studenckie, wiary katolickiej i szacunku do drugiego człowieka. Także nieważne czy Grecja pokonała Rzym, a Superbohaterowie okazali się lepsi od wojska, bo bohaterem jest każdy człowiek, ponieważ posiada w sobie, być może jeszcze nieodkrytą, moc do dawania radości drugiemu człowiekowi na swój indywidualny sposób.

Może się więc wydawać, że Bieg Otrzęsinowy to tylko kolejny punkt w obozowym harmonogramie, że pełni tylko funkcję rozrywkową, ale tak naprawdę jest to element dzięki któremu białodunajeckie "Zamoście" i "Zawodzie" stanowią jedno. Wszystkie chaty wiążą się niewidzialnym węzłem solidarności w przekazywaniu, zazwyczaj przyszłym studentom, smaku wspólnoty, która w roku akademickim może stać się dla nich nowym domem.

Zobacz zdjęcia.

« ‹ 1 › »
Integracyna niedziela w "Białym"

WIARA.PL DODANE 04.09.2017 AKTUALIZACJA 05.09.2017

Integracyna niedziela w "Białym"

​Pierwsza niedziela obozowa to tradycyjyjny bieg otrzęsinowy.  
oceń artykuł Pobieranie..

Polecane w subskrypcji

  • Czy powinniśmy wykonywać wyroki europejskich trybunałów?
    • Polska
    Czy powinniśmy wykonywać wyroki europejskich trybunałów?
    Piotr Legutko
  • Równacze godnościowi
    Równacze godnościowi
    Franciszek Kucharczak
  • Równacze godnościowi
    Równacze godnościowi
    Franciszek Kucharczak
  • Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    • Kościół
    Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    Agata Puścikowska
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X