Nowy numer 48/2020 Archiwum

Szukajmy w parafiach kompromisu

W ramach 10-lecia Zakładu Muzyki Kościelnej Akademii Muzycznej we Wrocławiu specjaliści usiedli do dyskusji o roli i umiejętnościach organisty.

Ogólnopolskie sympozjum połączone z warsztatami odbywało się 20 i 21 listopada w stolicy Dolnego Śląska.

– Wykształcony organista uważa, że po trudnych 5-letnich studiach powinien coś znaczyć, spożytkować swoje wysokie umiejętności i być doceniony. Nie chodzi tylko o finanse, bardziej o zawodową satysfakcję – mówi prof. Wiesław Delimat z Akademii Muzycznej w Krakowie. Prelegenci podkreślali, że w Polsce spotykamy się z sytuacjami, że w parafiach panuje tradycja bylejakości, instrument pozostawia wiele do życzenia lub proboszcz marginalizuje zdanie organisty, ustalając samodzielnie muzyczną stronę liturgii i nabożeństw. – Trzeba wypracowywać złoty środek, szukać kompromisu. Ale od jakiegoś czasu widzę, że idzie to w dobrą stronę. Ten zawód jest doceniany zależnie od regionu Polski, ale bywa także traktowany jako zajęcie, które mogą wykonywać wszyscy – stwierdza prof. Delimat. Jak podkreślano podczas sympozjum, w przypadku stanowiska organisty w parafii dużą rolę odgrywają kwestie ekonomiczne, podejście parafian i kapłanów oraz poziom techniczny instrumentu. O organiście, jako muzyku wszechstronnym i kompetentnym, mówili dr Marek Fronc i dr Tomasz Głuchowski. – Instrukcja o muzyce kościelnej mówi, że edukacja i formacja muzyków kościelnych ma wielkie znaczenie, ponieważ po latach są oni animatorami życia muzycznego wiernych. Od nich w dużej mierze zależy poziom kultury muzycznej społeczności. Społeczna i kulturotwórcza rola organisty jest znacząca – wyjaśniał dr Fronc.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama