Nowy numer 43/2020 Archiwum

Telefoniczna poradnia językowa wznowiła działalność

Od połowy stycznia znów można zadzwonić do językoznawców z Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, wykręcając numer 71-375-24-30.

Dyżurują doktorzy: Marcin Poprawa, Marta Śleziak i Paulina Witkowska. Słuchawkę podnoszą w okresie zajęć dydaktycznych i zgodnie z harmonogramem danego semestru. W bieżącym czynią to we wtorki od 12.00 do 13.00, w środy od 16.30 do 17.30 i w piątki między 11.00 a 12.00. Zapytania przyjmują także na adres elektroniczny poradniajezykowa.ifp@uwr.edu.pl.

Znawca teorii i historii krytyki literackiej prof. Wojciech Głowala zastanawia się nad tym, czy cenna inicjatywa kolegów filologów długo pożyje i w jak dużej mierze opiera się po prostu na sławie prof. Jana Miodka. W wypowiedzi udzielonej redakcji „Gościa Wrocławskiego” stwierdza między innymi:

– W historii Polski pojawiły się dwa momenty szczególnego zainteresowania zagadnieniami językoznawczymi. Po odzyskaniu niepodległości ujednolicano mowę ludzi żyjących pod trzema zaborami, zmagano się z rusycyzmami i germanizmami. Żywe zainteresowanie poprawnością używanej polszczyzny występowało także po drugiej wojnie światowej, w latach siedemdziesiątych XX wieku. Prawdę powiedziawszy – dodaje uczony – tym razem wiązało się ono z awansem społecznym wielu Polaków i obejmowało zarówno kwestie poprawnego pisania i mówienia, jak i ogólnie sposobu bycia. Ale dziś publiczność niespecjalnie interesuje się tym, czy dane słowo należy pisać przez „rz” czy „ż” albo „h” czy „ch”. Rolę podstawowego korektora pełni program komputerowy i w dużej mierze zanikła skłonność do zapytywania o powody takiego, a nie innego sposobu pisania.

– We Wrocławiu poradnictwo językowe zaczęło się wraz z działalnością zmarłego prof. Stefana Reczki, mężowi kuzynki prof. Stefana Rosponda, założyciela i długoletniego szefa Katedry Języka Polskiego na Uniwersytecie Wrocławskim. Bardzo ciekawego człowieka, który pochodził z chłopskiej rodziny i przez długie lata pozostawał pod opieką wujka biskupa. Gdy Stefan Reczek przeniósł się na drugi koniec Polski – objaśnia komentator – popularyzacją wiedzy o języku zajął się głównie wspomniany prof. Jan Miodek.

Dr Marta Śleziak w wypowiedzi dla telewizji Echo 24 objaśnia, że poradnia ma znakomite tradycje sięgające 1973 roku i wznowiła swoją działalność pod wpływem zapytań napływających do sekretariatu Instytutu Filologii Polskiej, dotyczących głównie odmiany nazwisk.

W nagraniu lokalna telewizja zajęła się z kolei tematem poprawnego zapisywania dat. Pytanie o źródła norm językowych nie pojawia się. Uważam, że równie dobrze można więc skorzystać z olbrzymiego zasobu wiedzy ukrytej w powszechnie dostępnych słownikach i poradnikach, i zarchiwizowanych audycjach polskiego radia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama