Nowy numer 33/2018 Archiwum

Spod kurzu i ran historii

Silesia odzyskała księgę, Wratislavii oddano herb, orzeł na kartuszu skierował dziób we właściwą stronę, wieniec na głowie Viadrusa lśni żywą zielenią.

Reprezentacyjne wnętrze Uniwersytetu Wrocławskiego stopniowo odzyskuje dawne piękno. Po wzmocnieniu konstrukcji stropu Auli Leopoldyńskiej w 2015 r., rok później przeprowadzono konserwację jej podium; obecnie podziwiać można odnowioną emporę muzyczną. Główni bohaterowie tej ostatniej to trzy postacie – personifikacje Śląska, Wrocławia i Odry.

A orkiestra czeka

Silesia to dostojna, pogodna władczyni, której w końcu oddano księgę (konserwatorzy powojenni nie zrekonstruowali jej); zamożna Wratislavia w złotej sukni, otoczona paczkami towarów, którymi handlowano w miastach, ma znów kompletny herb, Viadrus wyraźnie odmłodniał. Mityczny bóg Odry wyposażony jest w wiosło i dzban z wylewającą się wodą, z którego wychyla się wodny stwór. – Nieprzypadkowo Wratislavia usytuowana jest od strony rynku, a Viadrus od strony, gdzie gmach uniwersytetu zwraca się ku Odrze – zauważa Kamilla Jasińska z UWr. Wyjaśnia, że freski sklepienia empory, ponad balkonem, wymagały daleko posuniętej rekonstrukcji. – Ubytki oryginalnego dzieła sięgały nawet 50 proc. – dodaje. Pod balkonem na konserwację czeka jeszcze cała orkiestra anielska ukazana na fresku. Podczas prac, jak zwykle, nie brakło niespodzianek – między ścianą a balustradą odkryto w lutym 2017 r. karteczkę sprzed prawie 112 lat, która była pierwotnie dołączona do zaproszeń na koncert. Małe śledztwo pozwoliło ustalić, że odbył się on 5 marca 1905 r. Był to 100. z cyklu Koncertów Historycznych organizowanych przez prof. Emila Bohna, muzyka i badacza muzycznych zabytków. Konserwatorzy dokładniej przyjrzeli się balustradzie, a także wojowniczej sylwetce na sklepieniu, w której część badaczy widzi Atenę, inni zaś św. Michała Archanioła, oraz puttom, z których jedno ma sześć palców. Już wcześniej, przy okazji prac przy podium, dokonano kilku korekt. Św. Franciszek Ksawery odzyskał płomień buchający z piersi – symbol miłości i gorliwości, uszkodzony w czasie wojny. Po 1945 r. domalowano mu w tym miejscu księgę, której w istocie nigdy nie miał. Wokół głowy Madonny znów widać wieniec z 12 gwiazd, namalowane na fresku berło rektorskie odzyskało glorię z monogramem imienia Jezusa, ustalono, że cesarz Leo- pold siedzi nie pod baldachimem, lecz pod namiotem – jak wódz na polu walki.

Mądrość, nauka, władza

Aula Leopoldyńska została wzniesiona w latach 1728–1732 jako część całego kompleksu budynków jezuickiego uniwersytetu ufundowanego we Wrocławiu w 1702 r. przez cesarza Leopolda I. Projektantem reprezentacyjnego wnętrza był Christophorus Tausch; freski wykonał Johann Christoph Handke z Ołomuńca. Całość wystroju auli ma głosić pochwałę Mądrości Bożej oraz rodu Habsburgów. – Zaliczamy aulę do trzech najpiękniejszych „wnętrz reprezentacji politycznej” w Polsce obok Sali Poselskiej na Wawelu i Sali Czerwonej gdańskiego ratusza – mówi Jan Harasimowicz, dyrektor Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego. Wyjaśnia, że wystrój empory muzycznej to kontynuacja przedstawień na sklepieniach klatki schodowej, gdzie ukazano różne śląskie terytoria. – Patrząc z dołu na emporę, na tle Silesii widzimy popiersie Jana Antoniego Schaffgotscha z herbem hrabiowskim nadanym w 1708 r. Był to ówczesny dyrektor Urzędu Zwierzchniego, namiestnik Śląska. Jego herb zawiera w sobie elementy herbu Piastów legnicko-brzeskich – prababka Jana Antoniego była piastowską księżniczką. Na konserwatorów czeka ogromne sklepienie nad audytorium auli – z sylwetką Bożej Mądrości, z mnóstwem świętych, ale także postaciami takimi jak Geometria, Gramatyka, Astronomia czy Typografia ukazana z czcionkami. Boska mądrość i ludzka wiedza miały harmonijnie współistnieć w uczelni jezuitów. Może już wkrótce odzyskają w auli swój blask i barwy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma