Ideą jest, by stowarzyszenie miało charakter diecezjalny. Do tej pory zaprosiliśmy przede wszystkim kapłanów z różnych parafii. Oni zawiązali wspólnotę po to, by, w momencie gdy wyjdzie propozycja działania dla świeckich, byli dobrze przygotowani – mówi ks. Bartosz Trojanowski. Oczywiście stowarzyszenie to określenie czysto prawne. W rzeczywistości chodzi o wspólnotę, która formuje swoich członków i zachęca, by głosili Boże miłosierdzie innym.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








