Nowy numer 3/2021 Archiwum

Dobra zabawa i doświadczenie

W piłkarskich zmaganiach po raz pierwszy w historii wzięli udział ministranci z archidiecezji wrocławskiej. Reprezentowali nas młodzi lektorzy z Brzegu Dolnego. 

Turniej odbywał się 1 i 2 maja w Rzeszowie, a dla naszych był to absolutny debiut w mistrzostwach. Jak to się stało, że do Rzeszowa pojechała drużyna z Brzegu Dolnego? Warunkiem wyjazdu na Mistrzostwa Polski były wygrane eliminacje diecezjalne.

– Zgłoszenie udziału zaproponował nam ks. Marek Leśniak, diecezjalny duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza, bo w ubiegłym roku chłopcy wygrali turniej ministrancki w Wołowie (spośród 42 drużyn) – mówi ks. Tomasz Latawiec, opiekun ministrantów z parafii pw. NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym. Ksiądz Tomasz podkreśla, że dla jego podopiecznych piłka nożna to część życia. – Wielu z nich trenuje w lokalnych drużynach nawet kilka razy w tygodniu. Po lekcjach w szkole i treningach przybiegają służyć do ołtarza na wieczorną Mszę św. Jako duszpasterze bardzo się cieszymy, że przychodzą i chcemy być obecni również przy realizowaniu ich pasji – zaznacza. Ministranci od razu podłapali z radością propozycję wyjazdu do Rzeszowa. Zgodzili się rodzice, ksiądz proboszcz i przedsięwzięcie udało się zrealizować. Jeden z zawodników, Damian, zwraca uwagę, że już pierwszy punkt programu był niezwykły. – Rzeszowska katedra była cała wypełniona ministrantami. Koncelebrowało ponad 70 księży. Zobaczyć tych wszystkich modlących się – to było naprawdę niezwykłe przeżycie – mówi. Ministranci z Brzegu Dolnego wystąpili w kategorii lektorów młodszych (roczniki od 2002 do 2005). – Pojechaliśmy tam dla dobrej zabawy, by po powrocie do domu powiedzieć rodzicom, że było fajnie – wyjaśnia. Podkreśla, że mieli najmłodszą kadrę w drużynie w tej kategorii wiekowej i wielu przeciwników było od nich większych i silniejszych. Chłopcy z Brzegu Dolnego marzą, by w przyszłym roku również wyjechać na Mistrzostwa Polski. Warunek jest jeden – wygrana w kolejnym, trzecim już, turnieju w Wołowie (odbędzie się 24 czerwca). Czas działa na ich korzyść, bo podczas kolejnych mistrzostw będą bogatsi o doświadczenie i... starsi. – Nie trenujemy regularnie jako drużyna ministrantów, ale w 6 osób gramy w jednym zespole piłkarskim. Jesteśmy więc coraz lepiej zgrani – zaznacza kolejny z zawodników, Łukasz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama