GN 2/2021 Archiwum

W planach uniwersytet

– Jestem przekonany, że wyższy poziom uczelni będzie sprowadzać jeszcze liczniej studentów – mówi ks. prof. Włodzimierz Wołyniec, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego, któremu powierzono stery uczelni na kolejne cztery lata.

Karol Białkowski: Jest Ksiądz zadowolony z ostatnich czterech lat?

Ks. prof. Włodzimierz Wołyniec: Pierwsza kadencja była ogromnym wyzwaniem. Musiałem się uczyć wielu rzeczy, załatwiania wielu spraw, z którymi wcześniej nie miałem do czynienia. To był dodatkowy trud poznawania zwłaszcza administracji i funkcjonowania całej uczelni. Natomiast po tych czterech latach jestem zadowolony z tego, co udało się osiągnąć, i widzę to wszystko jako znak Bożego błogosławieństwa dla mnie, dla wszystkich współpracowników i dla całego wydziału.

Jakie są największe sukcesy ostatniego czterolecia na PWT?

Najważniejsza jest chyba parametryzacja [ocena – przyp. red.] uprawianej przez nas naukowej teologii z dobrym wynikiem w postaci tak zwanej kategorii B, która pozwoliła nam zaistnieć jako jednostka naukowa. Z drugiej strony otworzyła możliwość otrzymania nowego pakietu dotacji. Kolejnym ważnym krokiem było uruchomienie wymiany międzynarodowej w ramach programu Erasmus+ dla studentów, pracowników naukowych i administracji. W tej chwili mamy na naszej uczelni pierwszych studentów zagranicznych, a nasi zgłaszają się na wymiany. Wiele rzeczy udało się też dokonać w obszarze administracyjnym.

A jest coś, czego do tej pory, mimo Księdza planów, nie udało się zrealizować?

Cztery lata temu mówiłem o idei utworzenia uniwersytetu katolickiego. Trochę nie zdawałem sobie wówczas sprawy, w jaki sposób można przeprowadzić realizację tego planu. To oczywiście pozostaje aktualnym zadaniem, ale teraz widzę drogę, która do niego prowadzi. W tym roku zmieniają się przepisy prawne. Wejdzie w życie nowa ustawa o szkolnictwie wyższym [jest procedowana w Sejmie – przyp. red.], a z drugiej strony już wchodzi w życie nowa konstytucja apostolska papieża Franciszka dotycząca uczelni kościelnych pt. „Veritatis gaudium”. Oba te dokumenty wprowadzają pewne nowości. Przede wszystkim będą liczyły się dyscypliny naukowe obecne w danej uczelni. Każda z nich podlega ocenie całościowej. W związku z nią uczelnia otrzymuje uprawnienia do nadawania stopni naukowych. Jak wspominałem, podczas parametryzacji otrzymaliśmy kategorię B, czyli przez najbliższe cztery lata zachowujemy prawa do doktoryzowania i do nadawania stopnia profesora. Musimy się starać, by w najbliższym czasie podnieść naszą ocenę.

Czy parametryzacja to jedyny czynnik umożliwiający utworzenie uniwersytetu?

Dokument „Veritatis gaudium” mówi, że aby powstał uniwersytet kościelny, potrzebne są cztery wydziały. W tej chwili na PWT rozwijamy trzy kierunki, to znaczy: teologię, pedagogikę i filozofię. Kierunki te mogą stanowić podłoże dla przyszłych wydziałów, jeśli jako dyscypliny naukowe otrzymają odpowiednią ocenę parametryczną. Chcielibyśmy rozwijać także inne kierunki i specjalizacje, na przykład nauki społeczne i komunikację społeczną. Papieski dokument przewiduje jeszcze formę pośrednią między wydziałem a uniwersytetem. To akademia kościelna. Wtedy wymagane są trzy wydziały. Chcemy się dalej rozwijać i podnosić najpierw jakość kształcenia oraz badań naukowych w dyscyplinach, które już na PWT mamy. To pozwoli później myśleć o powiększeniu struktur wydziału. Jestem przekonany, że wyższy poziom naukowy będzie sprowadzać jeszcze liczniej studentów. To jest coś, nad czym będziemy pracować w najbliższej kadencji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama