Nowy numer 24/2018 Archiwum

Polska dla zapomnianych i najbiedniejszych

- Obecna Polska nie jest tą naszych marzeń. Może to jest Polska marzeń naszych niektórych sąsiadów - mówił we Wrocławiu premier Mateusz Morawiecki.

Na spotkaniu z mieszkańcami Wrocławia w sobotę 9 czerwca premier Morawiecki stwierdził, że chcemy jako kraj patrzeć w przyszłość, by szukać nowych dróg rozwoju.

- Państwo jest do tego, by budować nowe drogi w sposób dosłowny, ale również wytyczać nowe drogi rozwoju. Trzeba otwarcie zmierzyć się z przeszłością. Dotychczasowe ekipy, które sprawowały władzę, uważały, że żyjemy w Polsce już teraz najlepszej. Według tak rozumianej definicji wejście Polski do Unii Europejskiej było złapaniem Pana Boga za nogi, było odbierane jako ukoronowanie naszej historii. A warunki gospodarcze i polityczne oraz zagrożenia ze strony Rosji czy Chin pokazują, że trzeba wytyczać nowe drogi - tłumaczył szef rządu.

W swoim wystąpieniu stwierdził jasno, że na pewno obecna Polska nie jest tą z naszych marzeń. Jak określił, może to jest Polska marzeń naszych niektórych sąsiadów.

- Nasz kraj ma nie być państwem grup interesów, pełnym klientelizmu, tylko państwem, które jest otwarte dla wszystkich, które realizuje interes ogólnospołeczny, a w szczególności tych zapomnianych i najbiedniejszych - mówił premier Mateusz Morawiecki.

Podkreślił, że potrzebujemy właśnie demokratyzacji naszego życia we wszystkich aspektach. Nie chcemy być Polską niskich kosztów, ale tą wykorzystującą talenty we wszystkich dziedzinach.

- Tym właśnie charakteryzują się często nasi oponenci, żeby stosować strategię "łapać złodzieja". O 180 stopni przekręcają rzeczywistość, która nas otacza. Na pewno my również popełniamy błędy, ja w szczególności. Potykamy się, ale chcemy przyznawać się do tych błędów, wstawać i iść dalej - stwierdził szef rządu.

Jego zdaniem, za 15 lat Polska, aby osiągnąć sukces, powinna być krajem wysokich technologii, technologii przyszłości, robotyzacji, cyfryzacji, specjalistów.

- Obecnie jesteśmy w momencie, kiedy potrzebujemy pewnych wartości, siły ducha. W dużym stopniu o zwycięstwie, jak mówił marszałek Piłsudski, decydują tajniki duszy i ja w to wierzę - podsumował M. Morawiecki.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Dremor
    10.06.2018 14:01
    Morawiecki we Wrocławiu powiedział także, że nadchodzące wybory są niemal tak samo ważne, jak te w 1989 roku. Tu akurat zgadzam się z premierem, w 89 udało się odsunąć od władzy szkodników, man nadzieję, że teraz też się to uda.

    Co do wytyczania dróg, to obecnie największym zagrożeniem dla Polski jest wojna handlowa między UE i USA. Morawiecki w tej wojnie chce stawać po stronie USA, mimo, że naszym głównym partnerem gospodarczym są Niemcy. Nazwać to nieodpowiedzialnością, to mało powiedziane.

    Co do wykorzystania talentów, to od początku kadencji słyszę o innowacyjności, że to nasz skarb narodowy na który mamy postawić. Tymczasem nie potrafimy nawet stworzyć prostego systemu informatycznego dla byle jakiego urzędu, a chcemy konkurować ze światem. Za przykład innowacyjności Morawiecki podawał polskich konstruktorów samochodów, z czego jeden składał się z brytyjskiej karoserii zamontowanej do niemieckiego podwozia, a drugi, elektryczny był na poziomie Melexa z lat 70. W robotyzacji i cyfryzacji też jesteśmy daleko w tyle za światem. To co premier mówi ładnie wygląda na wiecach wyborczych, w praktyce jest marnie.
    doceń 11
  • dr bromm
    10.06.2018 16:04
    Jeśli ktoś mówi że się nie uda, to na pewno nic mu się nie uda. Sprawdzone w 100 procentach. Po co myśleć, jak na pewno pomyślą Niemcy. Pewnie pomyślą, i batem pogonią do roboty. Tylko że bata też nie lubimy i chowamy się po kątach. Nie robić nic - to ma być program Polaków? Najgłośniej krytykują ci, którzy nigdy niczego zrobić nie próbowali. Ale czy warto ich słuchać? Pan Premier powiedział wszystko to, na co czekałem przez prawie 40 lat. To wtedy spodziewaliśmy się je usłyszeć. Dlaczego trzeba było czekać tak długo??? Ano właśnie, to nie miała być Polska dla Wszystkich. Byle dla "elity" starczyło. No cóż, kto woli by było tak jak było (kamieni kupa), niech przynajmniej nie przeszkadza tym co chcą pracować. A w ogóle to do wszystkich prospołecznych programów Plus, należy dołączyć jeszcze jeden, wręcz konieczny. Nazwijmy go PsychoRehabilitacja Plus. Dedykowany wszystkim ofiarom przegranych wyborów. Niech nie marnują życia na frustracje, nienawiść, jałowe czekanie że Stare wróci. Z zapętlenia w które wpadli wyrwać ich może już tylko fachowa pomoc psychologa czy psychiatry. Bez kolejki, na koszt Państwa, koniecznie od zaraz.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma